Teraz jest 6 grudnia 2022, o 18:33

Dziewczyna, która igrała z ogniem- S. Larsson (pinks)

Alfabetyczny spis recenzji KSIĄŻEK KRYMINALNO-SENSACYJNYCH

Moderatorzy: Fringilla, Duzzz

Avatar użytkownika
 
Posty: 31458
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Dziewczyna, która igrała z ogniem- S. Larsson (pinks)

Post przez pinksss » 13 listopada 2010, o 13:09

Nie jestem wybredna i kocham literaturę pop ale kunszt pisarski o którym tyle się pieje ... pomysł fajny ok ... ale o jakim kunszcie pisarskim mówimy ...
Raz styl wiadomości radiowych a potem sobie nagle przypomina sobie, że ludzie mają uczucia i zaczynają "padać z wrażenia" albo "wytrzeszczać oczy".
Nużące opisy zakupów w Ikei z detalicznym wyszczególnieniem marek i nazw przedmiotów- jak jakieś product placement, oraz facetów, którzy to potem montowali ...
Przezroczyste postaci- od razu jasne kto w tym tomie jest do odstrzału.
Wielokrotne powtarzanie pełnych imion i nazwisk bohaterów co akapit- ok, nie jestem sklerotyczką, pamiętam.
Ni z gruszki ni z pietruszki opis "wolnego" związku Berger, który nijak się ma do akcji, chyba tylko żeby przypomnieć, że Michael jest najlepszy w łóżku na całej półkuli północnej, ale sorry- jest taki papierowy, że trudno mi w to uwierzyć i przespać się z nim ochoty nie mam, chociaż nie jestem lesbijką. Obrazek
Mam wrażenie, że czasem wg Larssona wielokrotne powtórzenie czegoś ma sprawić, że czytelnik szybciej uwierzy.
Ani razu nie zastanowiłam się nad jakimś zdaniem z poczuciem, że autor posiadł umiejętność celnego użycia języka.

Salander jak zwykle ratuje całość ale co z tego skoro wyjęła piercing, przestała już być dziwadłem i musimy znosić rozmaite cudze podziwy i zadziwienia jej poczynaniami.

Ogólnie podobały mi się polityczno-społeczne odniesienia, główne rozwiązania w 1. i 2. tomie (zaskakujący obrót w t. 2) ale mam wrażenie, że ktoś powinien był solidnie przysiąść nad tekstem z nożyczkami. I grubym czarnym flamastrem.

Z pewnością doczytam tom. 3 - mam też nadzieję, że rodzina zleci komuś kontynuację serii bo podrobić styl pana Larssona, jeśli zostawił jakiś spis treści to doprawdy nie jest żadna sztuka.
Wystarczy wchodzić po kolei do sklepów i notować co mają na półkach ...

Warto przeczytać dla Szwecji, społecznie kawał dobrej roboty i bardzo kształcące ...
Taka Szwecja dla początkujących Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 27511
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 13 listopada 2010, o 14:24

cóż... trudno się nie zgodzić co do funkcji przewodnika dla spragnionych powiewu popskandynawii Obrazek

ps. ale pozytywistyczne, niet '? Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 13 listopada 2010, o 14:52

I to ma zachęcać do kupna?

Avatar użytkownika
 
Posty: 27511
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 13 listopada 2010, o 15:03

dobre pytanie Obrazek do przeczytania/przekartkowania - na pewno Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 31458
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez pinksss » 13 listopada 2010, o 15:34

da, ale z drugiej strony to ostentacyjne <span style="font-style: italic">wyzwolenie</span> narodu też mnie jakoś napawa podejrzeniami Obrazek ale tak, to Szwecja wszak Obrazek

powiedz Frin, co ty tam lubisz ... Obrazek a ja cię będę negować Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 27511
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 13 listopada 2010, o 17:38

ja tam lubię czyste ściągnięcie z roberts (pokolenie!) i specjalne wydanie dzieł posmiertnie autora Obrazek a w ogóle mam słabosc do socjaldemokratycznych <span style="font-style: italic">popmód</span> w duchu prusa&orzeszkowej Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 31458
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez pinksss » 13 listopada 2010, o 17:45

a rozkmiń plizzz Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 11157
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Nibylandia
Ulubiona autorka/autor: nie posiadam

Post przez Agaton » 13 listopada 2010, o 23:35

Ostatnio czytałam skrótową recenzyjkę któregoś z tomów w <span style="font-weight: bold">Angorze</span> Obrazek Koleś się śmiał, że historia bohaterki jest ', ale cóż z tego, jeśli rozpisana na ponad 2000 stron (Dałoby się krócej, oj, dało.) i serwuje nam przy okazji np. opisy zakupów z IKEI Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 31458
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez pinksss » 14 listopada 2010, o 00:11

to nie ja, ja nie mam penisa Obrazek ale poza tym z gardła mi to wydarł Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 11157
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Lokalizacja: Nibylandia
Ulubiona autorka/autor: nie posiadam

Post przez Agaton » 14 listopada 2010, o 00:36

Tak sobie właśnie myślałam Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 31458
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez pinksss » 14 listopada 2010, o 00:38

tylko se myslałam, że wszyscy zwariowali i jęczą z rozkoszy przy czytaniu Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 14 listopada 2010, o 01:30

a ty nie jęczysz?

jakie dźwięki wydajesz?

Avatar użytkownika
 
Posty: 31458
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14

Post przez pinksss » 14 listopada 2010, o 01:31

przy Ikei yyy ... Obrazek

Avatar użytkownika
 
Posty: 10210
Dołączył(a): 25 listopada 2014, o 21:14
Lokalizacja: biblioteka
Ulubiona autorka/autor: hm...

Post przez KatiaBlue » 1 grudnia 2014, o 20:38

A mnie książka bardzo się podobała, choć część pierwsza zdecydowanie lepsza.

Avatar użytkownika
 
Posty: 30590
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 1 grudnia 2014, o 22:33

Dobrze czytało się mi ten cykl i również zastanawiałam się, po co była ta dokładna lista zakupów.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 59418
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 1 grudnia 2014, o 22:36

taaak ta Ikea mnie również prawie pokonała ;)
i to ich wieczne picie kawy... Dziwne ;)

Wolę tom 1 od 2, zdecydowanie. To był taki kryminał jak lubię, z atmosferą i konstrukcją zagadki w moim typie. Kolejne to już są sensacje.

A tak na marginesie. Może by przenieść ten wątek to sensacyjno kryminalnych? ;) skoro już mamy taki dział.
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 30590
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 1 grudnia 2014, o 22:41

Akurat ta sensacja mi odpowiadała, przypomniała mi o historiach, które czytałam wcześniej. Tak w ogóle fabularnie wyszło intrygująco.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 59418
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 1 grudnia 2014, o 22:44

zgadzam się. Było inaczej i ciekawie z pewnością. Dobrze się czytało.
Ale pierwszy tom, znacznie lepszy ;)
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 30590
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 1 grudnia 2014, o 22:46

Sama oceniam po równo.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 59418
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 1 grudnia 2014, o 22:47

mnie w drugim ta Ikea :roll:
a trzeci przeczytałam do połowy, albo trochę przed. Jakoś nie zagrało.
Ale za to Lackberg :bigeyes:
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 21199
Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej

Post przez klarek » 2 grudnia 2014, o 07:49

Lackberg gra od poczatku do konca :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 59418
Dołączył(a): 8 stycznia 2012, o 17:55
Ulubiona autorka/autor: Ilona Andrews

Post przez •Sol• » 2 grudnia 2014, o 11:46

Aralku, w tym miesiącu... :hyhy:
już mnie piecze w tyłek, doczekać się nie mogę ;)
'Never flinch. Never fear. And never, ever forget'.

'Nevernight' - Jay Kristoff

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 2 grudnia 2014, o 15:51

co znaczy "w tym miesiącu"?
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Avatar użytkownika
 
Posty: 27917
Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 21:14
Lokalizacja: Warszawa
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata

Post przez Duzzz » 2 grudnia 2014, o 16:09

W tym miesiącu miała wyjść nowa Lackberg, "Poskramiacz lwów". :mysli:
W oryginale wyszła 17 listopada ;)

“How do you always know where to find me?''
His voice achingly gentle, he says, "The same way a compass knows how to find true north.”
― J.T. Geissinger, Cruel Paradise

“It’s not inexplicable. I like you the way Newton liked gravity.”
“I don’t know what you mean.”
“Once he found it, everything else in the universe made sense.”
― J.T. Geissinger, Cruel Paradise

“Life is short. You don't get a do-over. Kiss who you need to kiss, love who you need to love, tell anyone who disrespects you to go f*ck themselves. Let your heart lead you where it wants to. Don't ever make a decision based on fear. In fact, if it scares you, that's the thing you should run fastest toward, because that's where real life is. In the scary parts. In the messy parts. In the parts that aren't so pretty. Dive in and take a swim in all the pain and beauty that life has to offer, so that at the end of it, you don't have any regrets.” ― J.T. Geissinger, Cruel Paradise

Avatar użytkownika
 
Posty: 45389
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd

Post przez Lilia ❀ » 2 grudnia 2014, o 17:20

Nigdzie nie widziałam info jak przygotowywałam Zapowiedzi tygodniowe :niepewny:
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”

Następna strona

Powrót do Recenzje książek kryminalno-sensacyjnych

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość