Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 26 stycznia 2020, o 22:56



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ] 
 Wiedziałam, że tak będzie - Kasia Pisarska (duzzza22) 
Autor Wiadomość
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post Wiedziałam, że tak będzie - Kasia Pisarska (duzzza22)
4 grudnia 2015, o 14:07
Obrazek
Cytuj:
Co byś zrobiła, gdybyś została milionerką?

Jeszcze tego samego dnia rzuciłabyś pracę? Pojechałabyś w podróż dookoła świata? Wykupiłabyś całą zimową kolekcję Armaniego? Wykupiłabyś letnią kolekcję Armaniego? Pochwaliłabyś się najbliższym, czy wielomilionowa wygrana byłaby twoją najskrzętniej skrywaną tajemnicą?

Weronika, najbliższa przyjaciółka Laury, właśnie została milionerką. Podczas ostatniego pobytu we Włoszech na chybił-trafił wygrała w loterii Superenalotto kilkanaście milionów euro. W tej sytuacji nie robią już na niej wielkiego wrażenia ostatnie wyczyny jej męża, który niedawno ją zdradził i mówiąc wprost, puścił z torbami. Kwotą wygranej postanawia podzielić się z Laurą. Kobiety razem wyruszają do Mediolanu, by odebrać pieniądze i znaleźć odpowiedź na pytanie, czego tak naprawdę chcą od życia, teraz gdy mogą mieć niemal wszystko.

Wpadła mi w ręce nieprzypadkowo. Poproszono mnie o ocenienie tej książki. Nie będę wchodzić w szczegóły co dla kogo i dlaczego. Jednak nastawiłam się na lekką, przyjemną książkę. Okładka przyciąga wzrok, prawie niemożna się oprzeć. To wszystko to tylko piękna oprawa kryjąca niestety niedopracowane pióro.

Na początku powiem, że jeśli ktoś spodziewa się po blurbie historii z punktu widzenia Weroniki to się myli, będziemy mieć historię pisaną z punktu widzenia Laury, ale Wera przez większość książki również będzie. :wink:

Książkę planowałam przeczytać za jednym posiedzeniem, w końcu to tylko 270 stron i to jeszcze dość dużej czcionki. Czytam szybko więc góra 3 godziny i miało być po. Cóż myliłam się, przedarłam się[inaczej niemożna powiedzieć] przez pierwsze 25 stron, a tam ujrzałam różnego rodzaju 'kwiatki'. Przykłady dawałam już w temacie irytuje nas... więc pozwolę sobie to zacytować tylko odrobinkę zmienić.
duzzza22 napisał(a):
  • końcówki
    Cytuj:
    "W czasie wakacji co roku w lipcu wyjeżdżała jako opiekunka na kolonie, żeby trochę dorobić, a w sierpniu urządzała generalne porządki i robiła przetwory."
  • budowa zdań
    • Cytuj:
      "Bałam się, że jeśli coś mi się stanie - bo przecież w życiu dzieje się zawsze wtedy, kiedy nie powinno - to ja nie będę mogła się z nikim skontaktować. "

      Może to nie brzmi źle, ale mi brakuje tu czegoś np. "Bałam się, że jeśli coś mi się stanie - bo przecież w życiu dzieje się zawsze coś wtedy, kiedy nie powinno - to ja nie będę mogła się z nikim skontaktować. " Jednak i tak czegoś tu brak, jest źle dla mnie skontrowane można było łatwiej, przystępniej. :bezradny:
    • Cytuj:
      "Czasem wydawało mi się, że Werka wyszła za mąż nie z miłości do Rudego, lecz że pragnęła założyć rodzinę."

      Czy nie powinno być coś takiego co nie razi w oczy.
      "Czasem wydawało mi się, że Werka wyszła za mąż nie z miłości do Rudego, lecz z chęci założenia rodziny"/"Czasem wydawało mi się, że Werka wyszła za mąż nie z miłości do Rudego, lecz z chęci posiadania rodziny"

    • Cytuj:
      "Patrząc z perspektywy czasu, wyjątkowym chamstwem z Rudego i jego mamuśki francy strony było namówienie Weroniki, by sprzedała mieszkanie odziedziczone po rodzicach."

      Czy nie powinno być, żeby to miło sens... "Patrząc z perspektywy czasu, wyjątkowym chamstwem ze strony Rudego i jego mamuśki francy było namówienie Weroniki, by sprzedała mieszkanie odziedziczone po rodzicach."
  • do tego w pewnym momencie czytałam jednak to jednak tamto jednak siamto :facepalm:

Rozwiewam wątpliwości, tak, nie mówię tu jeszcze nawet o błędach z całej książki, ale o błędach na pierwszych 25 stronach, no może nawet 20 :facepalm:

Po tym złapałam chwilowe osłabienie, po kartkowałam książkę i miałam na spokojnie wczoraj kontynuować dokładne czytanie. Przeczytałam znowu kilka stron i wymiękłam, dziś rano kontynuowałam czytanie w samochodzie. Summą summarum przebiłam się przez ponad połowę i przekartkowałam resztę. Nie dam rady tego doczytać. :] Zbyt dużo jak dla mnie jest błędów typowo technicznych. Załamuję ręce jak widzę jak ktoś pochwalił na lubimy czytać przystępny język i styl, czy powyższe cytaty nie świadczą już o tym, że takie twierdzenie to bujda na resorach?

Z drugiej jednak strony noty na lubimyczytać potrafię w pewnym sensie zrozumieć, im dalej tym pojawia się tych błędów mniej, wchodzimy też w historię. Nie wiem czy autorka była we Włoszech czy też sobie to wszystko zmyśliła, ale nawet przystępnie o nich pisze, o miasteczkach, kulturze i jedzeniu. Za to dałabym punkt.

Z tym, że w dalszym ciągu podtrzymuję swoje słowa odnośnie redakcji i korekty. Strona techniczna kompletnie tu leży i przez to nie jestem w stanie tego przeczytać :facepalm: Sama historia może nie byłaby zła, bo ma przebłyski, ale dobija mnie wykonanie, nie myślę o historii, a o błędach. :facepalm: Autorka ma duże braki techniczne. Co redakcja i korekta by zrobiła to swoje, ale ona sama powinna nad swoim tekstem popracować. :wink:

Dalej napotkałam jeszcze kwiatek "... , albo, inaczej mówiąc,..." To albo czy inaczej mówiąc. Niepotrzebne są dwie formy :facepalm: Nie mówiąc o tym, że obie formy mi w tym zdaniu nie pasowały. Czy autorka nie widzi, że musi się na coś zdecydować :ermm:

Jest wątek romansowy, który nie ma jednak do końca swojego HEA. Laury z Włochem.
Jeśli ktoś nie zwraca uwagi na techniczne sprawy, a historię, to może da radę i będzie mu się podobać. :wink: Dla mnie to strata czasu, pieniędzy i nerwów. :bezradny:

Ach zapomniałabym... irytowały mnie jeszcze wewnętrzne przemyślenia/dialogi Laury. Mam tu na myśli głównie wtrącenia przez autorkę typu Mniam!, Buu!, Błee! :facepalm: Cóż za wyszukany język. :krzyczy: Zniżamy się chyba do poziomu przedszkolaków, kompletna dziecinada, a i dodam, że to niby mówi/myśli 40-letnia kobieta, bo tyle ma bohaterka, a właściwie obie bohaterki pani Pisarskiej. :]

Podsumowując pewnie wielu osobom przypadnie ta książka do gustu, ja nie będę w tym gronie. Dla mnie to na lubimyczytać 1/10. Dawno mnie tak nic nie dobiło.


Zobacz profil
Diamentowe Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 12447
Pochwały: 94
Cytuj
Post 
4 grudnia 2015, o 14:42
A taka ładna okładka, no! Aż chce się mieć tę książkę. Zapomniałaś dopisać, że została wydana przez Novae res. Oni wydadzą wszystko i każdemu, nawet grafomanowi, ale skoro biorą za to ponoć niemałe pieniądze, to autor zasługuje chyba na porządną korektę swojego "dzieła".

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 29159
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Iwona Banach
Cytuj
Post 
4 grudnia 2015, o 14:47
Duzz ,napisz to na LC .Będzie przynajmniej przeciwwaga.

_________________
Obrazek

Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
4 grudnia 2015, o 14:50
Dorotko, to nie to wydawnictwo. Pisarską wydało wydawnictwo Muza.
Pisarka bardzo się promuje, jest wiele z nią spotkań autorskich.

Lucy, boję się :evillaugh:
A tak serio to nawet nie wiem jak tam się dodaje takie opinie, nigdy tego nie robiłam :red:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 29159
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Iwona Banach
Cytuj
Post 
4 grudnia 2015, o 15:03
Masz ją oznaczoną jako przeczytaną? Za opisem książki, polecanymi księgarniami i mogą Cię również zainteresować ,powinnaś mieć "Moja opinia". Wchodzisz na "napisz" i to wszystko. Powinnaś zaznaczyć też,że to spoiler.

Na przykładzie innej książki:
http://zmniejszacz.pl/zdjecie/345/38581 ... 145421.jpg
http://zmniejszacz.pl/zdjecie/345/38581 ... 145607.jpg

Wklej,przynajmniej ludzie się nie nabiorą.

_________________
Obrazek

Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
4 grudnia 2015, o 15:12
Lubimyczytać używam rzadko i raczej dla sprawdzenia czegoś. Do niedawno nawet nie pamiętałam, że tam mam konto :red:

Dzięki kochana :* Spróbuję pokombinować dziś wieczorem, bo już teraz nie będę rozgrzebywać, bo niedługo kończę pracę. Jak nie dziś to na pewno w weekend jakoś. :-D Znowu będę musiała opinię przerobić, żeby było widać z cytatami o co mi chodzi :evillaugh:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Diamentowe Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 12447
Pochwały: 94
Cytuj
Post 
4 grudnia 2015, o 15:13
Kurcze, rzeczywiście wydała ją Muza. Skąd w takim razie wzięło mi się, że to od Novae res? :mysli:

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
4 grudnia 2015, o 15:22
Takie kwiatki to najczęściej oni. Sol, też pisała o Novae res w Polskiej Strefie więc może przez to. :wink:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Pastelowa Królewna
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 maja 2011, o 14:02
Posty: 31553
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Janet Evanovich
Cytuj
Post 
4 grudnia 2015, o 15:39
Nasuwa mi się na myśl tylko jedno na temat tej książki : Błee!

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Diamentowe Pióro
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 12447
Pochwały: 94
Cytuj
Post 
4 grudnia 2015, o 15:47
Kurcze, a taki fajny pomysł. Jak można było coś takiego skopać, przecież wystarczy tylko popuścić wodze fantazji i pooooojechać aż miło. :disgust:

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
6 grudnia 2015, o 20:17
Tu o te wodze fantazji nie chodzi, bo nawet autorce to w pewien sposób wyszło. Miała fajny plan tylko wykonaniem poległa.
Opisała przyjemnie i intrygująco Włochy. Wymyśliła ciekawy plan jak to pieniądze odebrać i jak mają nimi rozdysponować i dalej romans z Włochem też myślę, że jako motyw niczego sobie. Szkoda tylko, że to wszystko pokaleczone tak słabym warsztatem.
Jedynie nie wiem czy ten romans, potem małżeństwo i dziecko z tym Włochem dobrze się skończą. Coś mi się wydaje, że on z nią się związał przez wygraną albo już może za dużo czytam między wierszami. :bezradny:

Tak sobie jeszcze myślę, że bohaterka wyszła jak na 40-latkę strasznie niedojrzale i to też może mi nie gra w tej powieści. :bezradny:

Janka napisał(a):
Nasuwa mi się na myśl tylko jedno na temat tej książki : Błee!

Janko :lovju:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 29159
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Iwona Banach
Cytuj
Post 
6 grudnia 2015, o 22:51
Zaczęłam czytać :hyhy:

_________________
Obrazek

Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
6 grudnia 2015, o 22:54
Może się nie zdegustujesz tak jak ja :evillaugh:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 29159
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Iwona Banach
Cytuj
Post 
6 grudnia 2015, o 23:01
Skupiam się na treści. :hyhy: Na te zdania źle sklecone nie zwracam uwagi. W każdym razie staram się ...

_________________
Obrazek

Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
6 grudnia 2015, o 23:03
Yhym :evillaugh: Padłam :evillaugh:
Czasami jest to silniejsze od nas jak widać :evillaugh:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 29159
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Iwona Banach
Cytuj
Post 
6 grudnia 2015, o 23:29
Zobaczę co będzie dalej :P Książka nie jest gruba,więc do jutra powinnam się wyrobić.

_________________
Obrazek

Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
6 grudnia 2015, o 23:45
Jak przeczytasz do ich pobytu we Włoszech to już pewnie Ci poleci :wink:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28793
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
7 grudnia 2015, o 02:39
Dorotka napisał(a):
Kurcze, a taki fajny pomysł. Jak można było coś takiego skopać, przecież wystarczy tylko popuścić wodze fantazji i pooooojechać aż miło. :disgust:

Może ktoś jeszcze to przerobi na coś bardziej zjadliwego…

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
8 grudnia 2015, o 15:37
Lucy, i jak przeczytałaś?

Wrzuciłam opinię na lubimyczytac :wesoły:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/270880/w ... ia30011832

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 29159
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Iwona Banach
Cytuj
Post 
8 grudnia 2015, o 17:51
Przeczytałam i mam pewien problem,a właściwie dwa. Twoja wypowiedz :
duzzza22 napisał(a):

Jest wątek romansowy, który nie ma jednak do końca swojego HEA. Laury z Włochem.
Jeśli ktoś nie zwraca uwagi na techniczne sprawy, a historię, to może da radę i będzie mu się podobać. :wink: :bezradny:


Jak czytałam,to cały czas latało mi po głowie,że oni razem nie będą.Że albo się pokłócą ,albo inne nieporozumienie wyniknie. Tu mnie zaskoczyła sytuacja,że się pobierają ,mają chłopca ,a na koniec przeprowadzają się w związku z jego pracą i ona znów jest w ciąży. Werka,też spotyka swojego wymarzonego, osiadają w tym samym miasteczku i otwierają sklep z olejkami.

Druga sprawa .Nie masz przypadkiem tego na końcu książki ?(zdjęcie) Wcześniej o tym nie wiedziałam i dopiero na końcu spostrzegłam. :zalamka:
Cały czas ,zastanawiają mnie te recenzje LC. Większość była pisana przed wydaniem książki i może oni też dostali egzemplarz recenzencki ?Może faktycznie ''normalna'' książka nie ma tych byków ? To wydawnictwo Muza i jeszcze nigdy nie spotkałam się u nich z takimi błędami.


Ogólnie cała historia jest do strawienia.Autorka bardzo fajnie opisała Włochy,wydaje się ,że wiedziała co pisze. Kwestia niewydania milionów ,tylko kupienia zamku i pomoc małemu miasteczku, był po prosty uroczy. Reklama, własna tv internetowa, nagłośnienie adopcji psiaków ,różne imprezy plenerowe... :) Laura powinna dostać jakiś medal.To ona sprawiła,że miasteczko duchów ,znów się zaludniło.Chyba każdy chciałby tam mieszkać.

Jak dla mnie, to książkę szpecą tylko błędy wymienione przez Duzzz. Gdy wyprzemy je z pamięci :hyhy: ,to historia jest fajna.


Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Obrazek

Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza.


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
8 grudnia 2015, o 18:18
A Jennifer? co robił jej samochód u niego? Nie wiem jak Tobie, ale mi się pali czerwona lampka od razu z napisem zdrada :hyhy: Dla mnie więc to nie jest HEA :wink:

Co do wersji recenzenckiej to nie, nie miałam takowej, miałam wersję z biblioteki i oni raczej do takich nie mają dostępu :wink: Zatem te błędy nie zostały poprawione tylko puszczone dalej. :wink:

I Werka jest w ciąży, a ze swoim mężem nie mogła mieć dzieci, dobrze kojarzę?

No właśnie ja nie czepiam się pomysłu, bo Włochy i mnie zainteresowały wygrana i to co z nią dalej zrobiła/zrobiły co napisałam wyżej tylko wykonania, części technicznej, która mi to wszystko przysłoniła. :zalamka:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Namiętny wąchacz farby drukarskiej
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 29159
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Tiffany Snow, Iwona Banach
Cytuj
Post 
8 grudnia 2015, o 22:46
Facet nie dał żadnego powodu,żeby zacząć go podejrzewać. Kiedyś mieli z Jennifer romans ,ale się skończył. Przez głupie nieporozumienie Weronika uciekła,zamiast porozmawiać. Nie kumam po co była ta dziwna końcówka. :bezradny:

Ciąża ,a właściwie jej brak,to najlepsze co Laurę spotkało.Facet miał nierówno pod kopułą.

_________________
Obrazek

Dobra książka jest jak dobre wino. Jej mądrość z wiekiem staje się coraz cenniejsza.


Ostatnio edytowano 31 marca 2018, o 17:08 przez Lucy, łącznie edytowano 1 raz



Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27335
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
9 grudnia 2015, o 14:44
Czuję pismo nosem, że to tak pięknie nie będzie. Coś będzie z Jennifer na rzeczy, nie wierzę, żeby nie było. :shades:

A to tylko część, bo przecież nie wszystko wypisałam. Nie wiem kto robił korektę, ale na pewno jej nie zrobił, jednak pieniądze zapewne za to otrzymał. :zalamka: Nie ma sensu by tracić pieniądze na taką książkę, lepiej ostrzec przed kupnem. Jest wiele innych wartościowszych, które wolałabym przeczytać i mieć :bezradny:

PS. I też mnie zaskoczyło, że to Muza wydała. Mam ich kilka książek i to polskich autorek i tam czegoś takiego nie ma. Mogli sobie też olać po prostu autorkę. Co nie zmienia faktu, że autorka też mogła się bardziej przyłożyć i lepiej sklecić zdania. :wink:

Zgadzam się z tą opinią
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/270880/w ... ia29787372

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28793
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
31 marca 2018, o 16:16
Miałam okazję zajrzeć do środka. W sumie czytało się nieźle, nawet specjalnie nie raziło, chyba miałam wspomnieć, lecz jakoś wyleciało mi z pamięci. Na obecną chwilę niewiele pamiętam. Nic szczególnego.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 24 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL