Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 18 sierpnia 2018, o 23:53



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 16 ] 
 Esesman i Żydówka. Wojna i miłość - Justyna Wydra (Tristitia) 
Autor Wiadomość
Mól książkowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 marca 2013, o 09:56
Posty: 74
Pochwały: 20
Ulubiona autorka/autor: L. Kleypas, A. Glines, S. Young, M. Shieridan
Cytuj
Post Esesman i Żydówka. Wojna i miłość - Justyna Wydra (Tristitia)
2 maja 2016, o 16:22
Obrazek

Mogło być dobrze. Blurp obiecujący. Okładka ujdzie (panna ma kozie oczy, dosłownie poziome źrenice). Ale, kurka, zawartość pozostawia wiele do życzenia.
Znów recenzuję Polkę. Polkę, która porwała się z motyką na słońce i z której Helena Mniszkówna byłaby dumna, taki miszmasz, i takie siekane kotlety miast konkretnej książki. Czasy przemieszane, raz teraźniejszy, raz przeszły (słońce zaszło, zmierzch zapada - dosłownie mi się skojarzyło), do tego wspomnienia raz jej, raz jego. Opisy, cóż to się z nimi i ich familiami przed wojną działo, co ich doprowadziło do miejsca, w którym się znaleźli na początku powieści. Spoko, zrobić małą retrospekcję, ale mnie naprawdę guzik obchodzi, że Laszlo węgierski hrabia, szwagier Debory, znudził się swoją małżonką, czyli Debory siostrą, i nie protestował jak mu żonę brali "do gazu"... Wiem, może to i brutalne, ale autorka lubuje się w opisach, metaforach i porównaniach z czapy, zdaniach urwanych w połowie, aby kolejne od połowy zacząć.
Książce mogę przyznać plus za dobrą korektę, bo o tyle, o ile przeczytałam, dalej przejrzałam - jest naprawdę pod tym względem dobrze wydana. Ale redakcja leży i kwiczy, leży i płacze, bo redaktorka chyba bała się powiedzieć autorce przykrą prawdę, że trza by obrobić i wygładzić więcej niż trochę (a redaktor książki mimo wszystko nie napisze od nowa, jeno "ohebluje" po autorze). Redaktor techniczny miał chyba wygładzić po autorce i redaktorce, ale też baboka strzelił, bo raz mamy ZSRS (czyli ok nazwa państwa na tamte czasy), niedługo potem ZSRR (ojej, wtopa...). Może się czepiam, ale wiem, na czym praca redaktora polega, na studiach i praktykach się trochę tekstów napoprawiało.
Momentami miałam fazę "dam radę, dam szansę". Jednak im dalej w książkę, tym bardziej akcja się mota, trochę o zupie, trochę o pupie. Wspomnienia bohaterów nie wiem po co i na co wprowadzone. Część pierwsza "Wojna", część druga "Miłość". Ta część druga to chyba mylnie zatytułowana, bo miłości tam tyle, co kot napłakał. Mamy jeszcze epilog, który ze swą treścią jest jak dla mnie gwoździem do trumny. Można było skończyć bez epilogu, a tak nie wiem, czy autorka serio to napisała, czy to fikcja literacka (chodzi mi o epilog).
Historia pięknej, utalentowanej muzycznie Debory i "niegrzecznego chłopca" esesmana Bruna mogłaby mieć potencjał. Gdyby ktoś autorkę pokierował, doradził. Gdyby autorka sama na spokojnie przeczytała to, co napisała, tak obiektywnie i na zimno, bez zachłyśnięcia się swą twórczością. Bo ja się kiedyś też zachłystywałam tym, co tworzyłam. Teraz, piętnaście lat później, jak czytam, to płaczę ze śmiechu, takie to grafomańcze. Takie Mniszkównowate. Takie Wydrowate, chyba mogę mówić od dzisiaj.
Jak widać, zachwycona nie jestem. Miało być dobrze. Wyszło jak zwykle. Znów odechciało mi się polskich autorek.

Pochwały przyznane za posta: 4

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22443
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
2 maja 2016, o 17:42
serio - można popełnić romans mając taki temat i bohaterów?

wzdragam się.

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 marca 2014, o 12:43
Posty: 2572
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kleypas, Castellano, P. Clare, Karen Rose, Hoyt
Cytuj
Post 
2 maja 2016, o 19:48
Tak, też mi ciarki przeszły po plecach, jak przeczytałam blurba. Owszem, Niemiec i Żydówka, OK, ale esesman? No nie. Są granice.

_________________
Przeciętna kobieta zakochuje się siedem razy w roku, w tym sześć razy w butach.

All woman desire a Mr. Darcy.
Unfortunately, all man have no idea who that is.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19999
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
2 maja 2016, o 20:09
Przyznam, że nawet nie mam ochoty sobie tego wyobrażać :]


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22443
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
2 maja 2016, o 22:05
są próby, ale... kurcze...
są granice romansowe jak dla mnie.

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27634
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
2 maja 2016, o 23:28
Widocznie autorka chciała być oryginalna :roll:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3728
Pochwały: 41
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
3 maja 2016, o 11:15
Spoiler:



Nie wiem dlaczego mi sie nie zrobil spoiler, wykonczy mnie ten tablet :red:


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:17
Posty: 27815
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
3 maja 2016, o 12:11
Cytuj:
[/Ona

Cytuj:
]/spoiler]

popsułaś nawias na końcu. ;)

_________________

Słodka kawa.

Z kawą mi nie w smak,
gdy w świet­le poranka
wstaję wraz z życiem,
łóżko nie budzi się.

Z życiem mi nie w smak,
gdy ka­wa gorzka,
cu­kier roz­puszcza
się w czyichś ustach.

Z cuk­rem mi nie w smak,
gdy słod­ko się wypowiada
do­lewając słowną wodę,
wy­raz nie przet­ra­wia się.



Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3728
Pochwały: 41
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
3 maja 2016, o 17:01
O dzieki wielkie :) Laptop mi zdechl i jeszcze troche sie musze pomeczyc z tabletem.


Zobacz profil
Mól książkowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 12 marca 2013, o 09:56
Posty: 74
Pochwały: 20
Ulubiona autorka/autor: L. Kleypas, A. Glines, S. Young, M. Shieridan
Cytuj
Post 
6 maja 2016, o 21:07
giovanna napisał(a):
Spoiler:



Nie wiem dlaczego mi sie nie zrobil spoiler, wykonczy mnie ten tablet :red:

Gorsza to zdecydowanie K.N. Haner "Na szczycie", recenzowałam w zeszłym roku. Od tamtej pory pierwsza przeczytana przeze mnie polska autorka to właśnie ta nieszczęsna Wydra i masz ci los... Teraz nie mogę chociaż płakać, bo zanim się szarpnęłam i kupiłam to "arcydziełko", dorwałam je w lokalnej bibliotece.
Mnie o dziwo jakoś ten esesman w tytule nie odrzucił, może masochistką jestem. I de facto Bruno to tak trochę dziecko epoki - zwerbowany za młodu, z mózgiem wypranym gadkami Hitlera i jego pomagierów.
Mały OT :zawstydzony: warto obejrzeć sobie film "Czarna księga", też pojawia się motyw miłości Żydówki i Niemca.

_________________
Obrazek Obrazek Obrazek


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Posty: 22443
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 17
Cytuj
Post 
7 maja 2016, o 00:09
ale SSman... no kaman, Wermacht jeszcze bym zrozumiała (chodzi mi o opcję jakiegokolwiek HEA).

_________________
You know, I used to want to be a Valkyrie when I was younger, until I found out you were all women. There's nothing wrong with women, of course, I like women. Sometimes a little too much. Not in a creepy way, just more like a respectful appreciation.
- Thor: Ragnarok


Zobacz profil
Pogromczyni klawiatury
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 9 marca 2014, o 17:29
Posty: 3347
Pochwały: 35
Ulubiona autorka/autor: brak.
Cytuj
Post 
3 lipca 2016, o 13:23
Dostałam tę książkę i miałam się za nią wziąć niedługo... Ale się zniechęciłam...

_________________
Obrazek


Zobacz profil
Mól książkowy
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 września 2017, o 16:19
Posty: 58
Ulubiona autorka/autor: N.Roberts, A.Lingas-Łoniewska, A.Quick, N.Sparks
Cytuj
Post 
25 września 2017, o 22:46
A mi się podobała. No wiem, że to dwa różne światy, że taka miłość nigdy nie powinna mieć miejsca. Jednak lubię czytać o miłości niemożliwej, która nigdy nie powinna się zdarzyć.

_________________
Obrazek
moje czytadełka


Zobacz profil
Pogromczyni gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 18:19
Posty: 3728
Pochwały: 41
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
25 września 2017, o 22:49
Da się czytać, nie? Obrazek


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:15
Posty: 28875
Lokalizacja: Kłyż
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Joanna Chmielewska/Ilona Andrews
Cytuj
Post 
26 września 2017, o 18:21
czytać się da,choć zachwytu trudno się spodziewać...

_________________
________________***________________

Gotowałam się w środku i musiałam sięgnąć po wszystkie rezerwy opanowania,by utrzymać nerwy na wodzy.Uda mi się.Po prostu muszę być obojętna.Zen.Żadnego walenia po twarzy.Walenie po twarzy nie jest zen.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27634
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
27 września 2017, o 00:27
Willa napisał(a):
A mi się podobała. No wiem, że to dwa różne światy, że taka miłość nigdy nie powinna mieć miejsca. Jednak lubię czytać o miłości niemożliwej, która nigdy nie powinna się zdarzyć.

Nie mam nic przeciwko takiemu wątkowi, ale mimo wszystko to powinno mieć sens i jakoś trzymać całości.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 16 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL