Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 1 kwietnia 2020, o 09:45

Regulamin działu


  • Nowe tematy autorskie zakładają tylko moderatorki tego działu (duzzza22 i wiedzmaSol). Swoje propozycje proszę kierować do nich w prywatnej wiadomości (pw) lub poddziale Spis treści => Autorki - Pytania, sugestie, problemy.
  • Notki biograficzne, bibliografie i dodatkowe materiały znajdują się w pierwszym poście danej autorki/autora.



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3390 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 131, 132, 133, 134, 135, 136  Następna strona
 Mary Balogh 
Autor Wiadomość
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 45389
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
10 maja 2019, o 12:23
ja akurat czytam jedną Balogh za drugą :roll: tylko jej starocie, cykl Stapleton-Downes, czyli w większości nie wydany u nas :roll:

_________________
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23618
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
10 maja 2019, o 13:04
Jak zawsze zazdroszczę:]

_________________
[Pytanie Moderatorskie]

Czy - jako Użytkowniczki - widzicie potrzebę wydzielenia tematu lub działu tylko na dyskusje dotyczące bezpośrednio obecnej sytuacji, aby reszta Forum była miejscem odpoczynku od medialnego zalewu dotyczącego pandemii?

Więcej tutaj -> Kontakt z Moderatorkami


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28903
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
10 maja 2019, o 20:41
Jaka urzekająca okładka! Tak jakby powoli przymierzam się do tego cyklu...

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Szara Eminencja
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 45389
Lokalizacja: Czytam, więc jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: N.R./JD.Robb/Krentz/Quick/Castle/L.Kleypas/Ch.Dodd
Cytuj
Post 
4 czerwca 2019, o 23:36
2 dolary

Obrazek

_________________
“Man. God. Roarke. An interesting and flattering lineup.”
“Safe men are for marrying. Dangerous men are for pleasure.”


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28903
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
5 czerwca 2019, o 11:28
Miałam już brać się za ten cykl nagle nici z tego...

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
La Gata Noruega
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 17671
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
6 września 2019, o 07:07
Mary Balogh "Bez serca".

Anna od lat boryka się z biedą i traumą z przeszłości. Zaangażowana w układanie życia swemu młodszemu rodzeństwu zaniedbała własne potrzeby. Przekonana jest, że taka stara panna bez posagu jak ona nigdy nie znajdzie męża, więc kiedy wpada w oko niepokornemu księciu i otrzymuje od niego propozycję mariażu, bez wahania godzi się na małżeństwo z rozsądku. Lucas, odtrącony przed laty przez rodzinę, przywdział maskę lekkoducha i człowieka bez serca, który obowiązek przedkłada nad uczucia. Anna idealnie pasuje do jego wizji związku bez uczucia, istniejącego tylko na papierze. Oboje stopniowo się poznają i powoli nawiązuje się między nimi nić sympatii. Nie przypuszczają jednak, że na drodze do ich szczęścia stanie mroczna przeszłość…

Z Balogh u mnie bywa różnie. Są jej książki, nad którymi się rozpływam ale trafiają się też takie, które mnie wręcz nudzą. "Bez serca" należy do pierwszej z tych kategorii. To opowieść o dziewczynie, która wiele przeszła w życiu ale wie czego chce i dąży do celu z uporem i determinacją. Bohaterka naprawdę przypadła mi do gustu, mimo iż chwilami nie popierałam jej wyborów i decyzji (np. kiedy z uporem trzymała w sekrecie bardzo ważną kwestię, o której mąż powinien wiedzieć jeszcze przed ślubem), no ale gdyby było inaczej, powieść skończyłaby się po kilkunastu stronach.

Podobał mi się również bohater – nieszablonowy. Z jednej strony modniś i elegant, z drugiej cynik i twardy człowiek. Bardzo ciekawe połączenie. Postać Lucasa jest bardzo dopracowana. Autorka umiejętnie przedstawiła jego przemianę psychiczną i emocjonalną. Właśnie tacy powinni być bohaterowie – pełni wad, nie zawsze idealni ale uczący się na własnych błędach i potrafiący wyjść z inicjatywą. Jest to zdecydowanie jeden z najlepiej wykreowanych bohaterów romansów. Nic mnie w nim nie denerwowało ani nie uwierało.

Oboje dało się polubić i choć nie zawsze się zgadzałam z ich wyborami, to jednak kibicowałam tej parze od początku do końca. Postacie poboczne, choć jest ich sporo, są charakterystyczne i ciekawe. Łatwo je zapamiętać, bo każdy z tych bohaterów jest "jakiś", ma swój indywidualny charakter i chętnie poczytałabym o losach niektórych z nich, np. Asha i Emilii.

Sama historia trzyma w ciekawości od samego początku, a zwroty akcji są na tyle nietypowe, że dałam się zaskoczyć autorce w kilku momentach. To zdecydowany plus tej powieści – nieszablonowość. Poza tym książka ma w sobie pewien urok. Niby historia jak tysiące innych w tym gatunku literackim, a jednak się różni zdecydowanie i pewnie na dłużej ją zapamiętam. Mimo lekkości stylu, liniowej fabuły i pewnej prostoty, nie jest to książka banalna. Dotyka kilku ważnych kwestii i chwilami daje do myślenia.

Emocje pomiędzy główną parą aż buzują. Podoba mi się motyw od obojętności do miłości i stopniowy rozwój relacji pomiędzy bohaterami, którzy poznają się i zaczynają darzyć wzajemnie uczuciem. Autorka nie przesadziła, wszystko ma sens. Powoli stopniowała emocje i erotyzm. Sceny erotyczne są bardzo dopracowane i szczegółowe ale nie pornograficzne.

Pod względem konstrukcji jest napisana bez zarzutu – wszystko ma sens, wątki zostały wyjaśnione i ładnie uargumentowane, nie zauważyłam żadnych wpadek warsztatowych. Sama fabuła wciągnęła mnie na tyle, że nawet jeśli były jakieś wady, ja ich nie dostrzegłam.

Zachowana jest bardzo ładna równowaga pomiędzy dramatyzmem, humorem, scenami erotycznymi, opisami, dialogami i salonowym życiem wyższych sfer. Niczego nie jest ani za dużo, ani za mało.

Podsumowując – to jest naprawdę bardzo dobry romans historyczny, który mimo iż bazuje na utartych schematach, to potrafi pozytywnie zaskoczyć. Dla mnie 9/10, bo czytało się sprawnie, szybko i przyjemnie. Ta książka godna jest polecenia każdej romansoholiczce.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Ostatnio edytowano 7 września 2019, o 09:15 przez Kawka, łącznie edytowano 2 razy



Zobacz profil WWW
Diamentowa klawiatura
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 17:19
Posty: 5134
Pochwały: 55
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
6 września 2019, o 12:05
Nie mogę się przekonać do tej książki ze względu na makijaż i peruki u panów, chyba już trzy podejścia do niej robiłam


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23618
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
6 września 2019, o 15:23
Ja poproszę do recenzji, bo to cały materiał do dyskusji "czy Lucas jest śfinią" :hyhy: oraz o trendzie swego czasu na ten typ fabuły (który Balogh też zastosowała w innej - niestety nie tłumaczonej - książce).

_________________
[Pytanie Moderatorskie]

Czy - jako Użytkowniczki - widzicie potrzebę wydzielenia tematu lub działu tylko na dyskusje dotyczące bezpośrednio obecnej sytuacji, aby reszta Forum była miejscem odpoczynku od medialnego zalewu dotyczącego pandemii?

Więcej tutaj -> Kontakt z Moderatorkami


Zobacz profil
La Gata Noruega
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 17671
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
6 września 2019, o 16:28
Lucas nie jest śfinią. W moim odczuciu, to on jest zaprzeczeniem śfinii. Tolerował dziwne tajemnice żony i jej fochy, na spokojnie przyjął jej brak dziewictwa i całą masę kłamstw, o które każdy typowy bohater romansu by się wkurzył.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23618
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
6 września 2019, o 19:10
Tam jest pole do dyskusji, jakim bohaterem jest Lucas ;)

_________________
[Pytanie Moderatorskie]

Czy - jako Użytkowniczki - widzicie potrzebę wydzielenia tematu lub działu tylko na dyskusje dotyczące bezpośrednio obecnej sytuacji, aby reszta Forum była miejscem odpoczynku od medialnego zalewu dotyczącego pandemii?

Więcej tutaj -> Kontakt z Moderatorkami


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 36181
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
7 września 2019, o 13:48
Zgadzam się z Kawką, ja się natomiast kłóciłam kiedyś ze Lucas jest zniewieściały, a w drugiej części to odszczekałam.

_________________
Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki


Zobacz profil WWW
La Gata Noruega
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 17671
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
7 września 2019, o 17:24
Nie odebrałam jego zachowania jako zniewieściałe. Raczej jako faceta metroseksualnego na miarę swoich czasów.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23618
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
7 września 2019, o 19:32
Młodzież dziś czytająca Balogh często tego nawet nie zauważa :P

_________________
[Pytanie Moderatorskie]

Czy - jako Użytkowniczki - widzicie potrzebę wydzielenia tematu lub działu tylko na dyskusje dotyczące bezpośrednio obecnej sytuacji, aby reszta Forum była miejscem odpoczynku od medialnego zalewu dotyczącego pandemii?

Więcej tutaj -> Kontakt z Moderatorkami


Zobacz profil
Enchantress words
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 października 2011, o 12:59
Posty: 36181
Lokalizacja: Tam gdzie Niebo z Piekłem się łaczy
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh
Cytuj
Post 
9 września 2019, o 06:22
Metroseksualny a zniewieściały dla mnie to to samo.

_________________
Nie jestem statystycznym Polakiem, lubię czytać książki


Zobacz profil WWW
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28903
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
27 września 2019, o 20:47
Obrazek

It's never too late to fall in love in this enchanting new novella in the Westcott series from New York Times bestselling author Mary Balogh.

Matilda Westcott has spent her life tending to the needs of her mother, the Dowager Countess of Riverdale, never questioning the life of solitude she has spun for herself. To Matilda, who considers herself the aging spinster daughter, marriage is laughable--love is a game for the young, after all. But her modest, quiet life of order unravels when a dashing gentleman from her past reappears, threatening to charm his way into her heart yet again.

Charles Sawyer, Viscount Dirkson, does not expect to see Matilda Westcott thirty-six years after their failed romance. Moreover, he does not expect decades-old feelings to emerge at the very sight of her. When encountering Matilda at a dinner hosted by the Earl of Riverdale, he finds himself as fascinated by her as he was the first day they met, and wonders if, after all these years, they have a chance at happiness together. Charles is determined to crack the hard exterior Matilda has built for over three decades or risk losing her once again...


Expected publication: November 5th 2019 by Berkley

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23618
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
28 września 2019, o 01:58
Kurcze, nie pamiętam, ile Matilda ma lat... :niepewny:

_________________
[Pytanie Moderatorskie]

Czy - jako Użytkowniczki - widzicie potrzebę wydzielenia tematu lub działu tylko na dyskusje dotyczące bezpośrednio obecnej sytuacji, aby reszta Forum była miejscem odpoczynku od medialnego zalewu dotyczącego pandemii?

Więcej tutaj -> Kontakt z Moderatorkami


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28903
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
28 września 2019, o 21:40
Wciąż jeszcze się nie zabrałam za ten cykl. Ma bardzo przyjemne dla oka okładki, naprawdę przyjemnie na to patrzeć.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Diamentowa klawiatura
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 17:19
Posty: 5134
Pochwały: 55
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
2 października 2019, o 11:13
Powtórzyłam sobie wczoraj Idealną żonę i chyba coś mi się odmieniło, bo mnie strasznie Abigail wkurzała i już mi się tak bardzo ta książka nie podobała :hihi:


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28903
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
2 października 2019, o 11:30
W sumie jeszcze niczego nie powtarzałam Balogh, chyba czas to nadrobić i zobaczyć, co z tego wyniknie.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Diamentowa klawiatura
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 17:19
Posty: 5134
Pochwały: 55
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
2 października 2019, o 11:40
Sprawdzić czy się gust nie zmienił ;)


Zobacz profil
Odkrywczyni orientu
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 28 grudnia 2015, o 09:41
Posty: 3185
Lokalizacja: Tarnów
Pochwały: 63
Ulubiona autorka/autor: Gabriel Garcia Marquez
Cytuj
Post 
2 października 2019, o 11:49
Ja co do zasady czytam ksiązki tylko raz. I "Idealna żona" z tego co pamiętam była bardzo fajna.

_________________
A tyś lot i górność chmur
blask wody i kamienia.
Chciałbym oczu twoich chmurność
ocalić od zapomnienia.


Zobacz profil WWW
Sprząta i układa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:14
Posty: 23618
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Pochwały: 19
Cytuj
Post 
2 października 2019, o 17:06
giovanna napisał(a):
Powtórzyłam sobie wczoraj Idealną żonę i chyba coś mi się odmieniło, bo mnie strasznie Abigail wkurzała i już mi się tak bardzo ta książka nie podobała :hihi:


Proszę, rozwiń wątek :hyhy:

_________________
[Pytanie Moderatorskie]

Czy - jako Użytkowniczki - widzicie potrzebę wydzielenia tematu lub działu tylko na dyskusje dotyczące bezpośrednio obecnej sytuacji, aby reszta Forum była miejscem odpoczynku od medialnego zalewu dotyczącego pandemii?

Więcej tutaj -> Kontakt z Moderatorkami


Zobacz profil
Diamentowa klawiatura
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 listopada 2015, o 17:19
Posty: 5134
Pochwały: 55
Ulubiona autorka/autor: Nie mam, czytam to co mi się spodoba;)
Cytuj
Post 
2 października 2019, o 17:45
Drażniło mnie jej zachowanie, rozumiem, że pierwszy raz jak poszła z teściową na wizytę to mogła popełnić faux pas (opowiadanie o tym jakby rozbiła komuś tam nocnik na głowie), a potem na kolacji pyta się jakiegoś lorda , czy jak wieje wiatr to zawiązuje sobie perukę pod brodą, może to drobiazgi, ale pisałam, że nie lubię wyluzowanych bohaterek :hihi: . W moim ulubionym Niebezpiecznym kroku czasami mam dość wybryków Christine, wiem, że to pewnie ma być pokazanie przeciwieństw, że on taki poważny i "zimny", a ona wyluzowana i on zdaje sobie sprawę jakie smutne życie bez bohaterki prowadził, ale już taka jestem ;)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28903
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
3 października 2019, o 10:01
Niektórzy już tak mają. W zasadzie sama nie przepadam za takimi bohaterkami, lecz u Balogh pod tym względem nie było jeszcze tak źle.

giovanna napisał(a):
Sprawdzić czy się gust nie zmienił ;)

To również. Tyle że chwilowo mi mp3 szlag trafił i jeszcze tego nie rozwiązałam. W sumie powtórka mogła mi się trafić szybciej niż coś nowego...

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 21:17
Posty: 28903
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
11 października 2019, o 21:59
Słuchając „Slightly Wicked”, miałam skojarzenia z Jane Austen; pewnie przez ten cały klimat albo sposób opowiedzenia historii.

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 3390 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1 ... 131, 132, 133, 134, 135, 136  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL