Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 23 października 2020, o 11:34

Regulamin działu


  • Nowe tematy autorskie zakładają tylko moderatorki tego działu (duzzza22 i wiedzmaSol). Swoje propozycje proszę kierować do nich w prywatnej wiadomości (pw) lub poddziale Spis treści => Autorki - Pytania, sugestie, problemy.
  • Notki biograficzne, bibliografie i dodatkowe materiały znajdują się w pierwszym poście danej autorki/autora.



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
 Lisa Gardner 
Autor Wiadomość
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27490
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
17 lutego 2015, o 14:42
Mam na półce od kilku dni "Niepewność" i też obawiam się sięgnąć ;)

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 21188
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
17 lutego 2015, o 16:14
Nie czytałam jeszcze tego, ale to dalsza część Kochać mocniej, a to mocne było ^_^


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27490
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
20 lutego 2015, o 10:49
No właśnie. Jestem ciekawa co też będzie w tej, ale zabrać się nie mogę, bo zwyczajnie mam stracha. Chociaż Basik gdzieś pisała, że jest dobra :)

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 października 2012, o 19:16
Posty: 5315
Lokalizacja: Sopot
Pochwały: 29
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju
Cytuj
Post 
20 lutego 2015, o 15:13
Każda Gardner jest dobra , muszę do niej wrócić :bigeyes:

_________________
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 21188
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
20 lutego 2015, o 15:14
Ja nie wracam. Za diabła, bardzo lubię, ale nie wracam ;)


Zobacz profil
Skryba
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 października 2012, o 19:16
Posty: 5315
Lokalizacja: Sopot
Pochwały: 29
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju
Cytuj
Post 
20 lutego 2015, o 15:16
Powtórkowo korci mnie tylko Godzina zbrodni, a tak niekoniecznie.Powrócić , aralku chodziło mi o to żeby znowu coś przeczytać z jej twórczości, bo nie wszystko przeczytałam.

_________________
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 17:13
Posty: 21188
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
20 lutego 2015, o 15:18
Aaaaa, i to rozumiem. To i ja muszę ;)


Zobacz profil
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27490
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
14 stycznia 2016, o 01:10
Obrazek

Detective D.D. Warren #8

Cytuj:
Flora Dane is a victim.

Seven years ago, carefree college student Flora was kidnapped while on spring break. For 472 days, Flora learned just how much one person can endure.

Flora Dane is a survivor.

Miraculously alive after her ordeal, Flora has spent the past five years reacquainting herself with the rhythms of normal life, working with her FBI victim advocate, Samuel Keynes. She has a mother who’s never stopped loving her, a brother who is scared of the person she’s become, and a bedroom wall covered with photos of other girls who’ve never made it home.

Flora Dane is reckless.

. . . or is she? When Boston detective D. D. Warren is called to the scene of a crime—a dead man and the bound, naked woman who killed him—she learns that Flora has tangled with three other suspects since her return to society. Is Flora a victim or a vigilante? And with her firsthand knowledge of criminal behavior, could she hold the key to rescuing a missing college student whose abduction has rocked Boston? When Flora herself disappears, D.D. realizes a far more sinister predator is out there. One who’s determined that this time, Flora Dane will never escape. And now it is all up to D. D. Warren to find her.


Premiera: 09.02.2016


Zobacz profil
La Gata Noruega
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 18067
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
16 sierpnia 2020, o 17:16
Lisa Gardner "Mąż doskonały"

Teresa nie miała lekkiego życia. Ojciec despota znęcał się nad nią i matką. Gdy poznała Jima, wydawało się, że wreszcie los się do niej uśmiechnął. Niestety, z pozoru idealny mąż i ojciec okazał się z czasem psychopatycznym mordercą. Dzięki pomocy Teresy, udało się go złapać, skazać i osadzić w więzieniu. Wszystko komplikuje się jednak, gdy Jim ucieka z więzienia. Teraz chce zemsty i nie zawaha się ponownie zabić, żeby dopaść byłą żonę. Przerażona kobieta wynajmuje byłego żołnierza, a obecnie najemnika – J. T., który ma jej pomóc przetrwać i skutecznie obronić się przed napaścią. Mężczyzna nie do końca spełnia jej oczekiwania, gdyż również zmaga się z demonami z przeszłości, a smutki topi w alkoholu.

Ta książka to nie jest romans. Zdecydowanie. Nie jest to też kryminał. Od razu wiadomo kto zabił i dlaczego. To międzygatunkowa hybryda obyczajówki, romansu i kryminału. W żadnym z tych gatunków ta historia raczej się nie sprawdza.

Pierwszym dużym zgrzytem jest fakt, że autorka należy do dialogowych. Są autorzy, którzy lubią opisywać historię, są też tacy, którzy kreślą ją za pomocą dialogów i właśnie do tego rodzaju należy Gardner. Niestety, czasem dialogi są zbyt niejasne tzn., nie do końca wiadomo kto co mówi i trzeba się tego domyślać z kontekstu. Opisów jest mało i są bardzo szczątkowe. Nie jest to mój ulubiony typ, wolę bardziej rozbudowane opisy.

Sama historia jest dość ciekawa, niesztampowa. Fabuła rozwija się sprawnie, zwłaszcza w drugiej połowie książki robi się emocjonująco. Początek jest trochę senny ale jak się rozkręci to już akcja leci szybko i sprawnie.

Klimat tej książki jest dziwny – trochę mroczny, poważny, czasem zabawny ale głównie przygnębiający i dołujący. Jest bardzo dużo traum, bolesnych przeżyć bohaterów i problemów sporego kalibru i to zdecydowanie przytłacza.

Czasem odrzucały mnie wręcz obrazowe i szczegółowe opisy zbrodni, krwi, flaków i odciętych części ciał ofiar głównego czarnego charakteru i sposobów, w jaki mordował ludzi. Z drugiej strony, dzięki temu wszystko wygląda wiarygodnie i chwilami podczas czytania czułam lekki niepokój.

Na plus zdecydowanie można zaliczyć bohaterów. Zarówno Teresa, jak i J. T. są nieszablonowi, ciekawi, inni niż zwykle. Ona jest doświadczoną przez życie kobietą, zdesperowaną i gotową na wszystko, byle przetrwać. Podobała mi się jej przemiana. On – to twardy facet, który w głębi duszy jest wrażliwy. Życie go sponiewierało, popadł w alkoholizm i ma trudne relacje z rodziną. A dodatkowo autorka zaprezentowała sporo pobocznych postaci. Marion, policjanci i agenci FBI, oraz oczywiście główny zły – Jim.

Relacja między główną parą nie do końca jest satysfakcjonująca. Coś między nimi nie grało. Najpierw połączył ich seks i podobne, dramatyczne przeżycia. Ich seks był mechaniczny, brutalny, dziki, bez krzty romantyzmu. Tego mi chyba między nimi brakło – uczucia i delikatności. Subtelności, głębszej, emocjonalnej relacji. Oni w zasadzie nie mieli jak stworzyć trwałego związku.

Końcówka jest dziwna. Za dużo krwi, przemocy i brutalności, opisy tego są szczegółowe, ta brutalność to dla mnie minus. Dużo się dzieje, a zły bohater jest przesadnie wszechmocny. Zmęczyłam się czytając to. Mimo to, naprawdę szybko się czytało tę książkę, dość dobrze szła akcja i ciągle byłam ciekawa co będzie dalej.

Mam bardzo mieszane uczucia odnośnie tej powieści. Nie zachwyciła mnie, nie rzuciła na kolana. A mimo to, raczej nie przeszłam wobec niej obojętnie. Przeżywałam wydarzenia i dramaty, które napotykali bohaterowie. Na pewno nie jest to książka, po którą sama bym sięgnęła i zdecydowanie nie jest to powieść z gatunku, które zazwyczaj czytuję. Pierwszy raz z tą autorką oceniam raczej pozytywnie ale chyba nie będę kontynuować tej serii. Za całokształt daję: 7/10.

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Lady Butterfly
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 22 lutego 2012, o 20:14
Posty: 27490
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kristen Ashley/Mariana Zapata
Cytuj
Post 
18 października 2020, o 20:56
Kawko, poproszę do recenzji :prosi:

_________________


“Women are not short. They’re petite. They also are never middle-aged. They’re mature.”
― Kristen Ashley, Soaring

“It’s never too late to reach for happiness and no matter what life has done to you, it’s never too late to find it.” ― Kristen Ashley, The Will

“Never give up. Never quit dreaming. Because dreams had a way of being. You just had to keep hold.” ― Kristen Ashley, Walk Through Fire


Zobacz profil
La Gata Noruega
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 10:15
Posty: 18067
Lokalizacja: Rzeszów/Tranby
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Proctor, Spencer, Spindler i wiele innych
Cytuj
Post 
20 października 2020, o 10:35
Przegapiłam ale już uzupełnione. :P

_________________
http://www.radiocentrum.pl

"...Gary (...) niedawno zerwał ze swoją dziewczyną z powodu niezgodności charakterów (charakter nie pozwolił jej zgodzić się na to, by Gary sypiał z jej najlepszą przyjaciółką)". Neil Gaiman "Nigdziebądź".


Zobacz profil WWW
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 61 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL