Wątki bez odpowiedzi | Aktywne wątki Teraz jest 22 lipca 2018, o 06:31



Odpowiedz w wątku  [ Posty: 11 ] 
 Tajemnica - Barbara Dawson Smith (Księżycowa Kawa) 
Autor Wiadomość
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27530
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
12 grudnia 2014, o 21:04
Tak swoją drogą, zastanawiałam się, czy wspominać o „Tajemnicy” i ostatecznie postanowiłam zaryzykować. A nuż, kogoś to zainteresuje. Z jednej strony powieść niczym szczególnym się nie wyróżnia, zaś z drugiej została całkiem przyzwoicie napisana, a także ma sens, czyli zasługuje na uwagę. Wprawdzie gdyby niektóre wątki rozwinąć, czy też nieco pogłębić bohaterów, mogłaby być o wiele bardziej przekonująca, a nawet robić wrażenie. A tak, w zasadzie nie jest źle, gdyż posiada sporo plusów. Tylko nie należy oczekiwać czegoś nietuzinkowego, a będzie dobrze.
Wobec tego po ukończonej wojnie z Francją Joshua Kenyon, były żołnierz, powraca do rodziny, a następnie planuje zaszyć się we własnym majątku, cierpiąc w milczeniu po wszystkich przeżyciach. Plan, jak plan, ale… Tak się składa, że po drodze odwiedza Davida Pankhursta, aby złożyć mu kondolencje z powodu śmierci siostry. Kiedyś był z nią zaręczony na swoje nieszczęście. Brat ten jednak uznał, iż to dobry moment, aby go wyzwać na honorowy pojedynek – widocznie nie miał nic lepszego do roboty, no cóż, arystokrata. Tyle że jego przyjaciółka, Anne Neville, dochodzi do wniosku, że sobie nie poradzi z tym zadaniem i go zastępuje. I ktoś trzeci do niej strzela, zraniwszy ją. Lord Kenyon postanawia zostać, aby wyjaśnić, kto i dlaczego. Jest wolny i mu się nie śpieszy.
Anne znając jedynie wersję Davida (wylewa na nią swoje żale, kompletnie nie zwracając uwagi na to, że została postrzelona, gdy ratowała jego tyłek!), jest wyjątkowo uprzedzona do Joshui i daje wyraźnie temu znać, usiłując pozbyć się go za wszelką cenę z własnego domu, lecz jej mamusia się nie zgadza – łatwo można się domyślić dlaczego. Dopiero jak przybywa jego babcia wraz z przyjaciółkami, Anne zmienia front, sugerując, że Joshua do niej się zaleca, uznawszy, że w ten sposób w końcu zmusi go do tego, aby przyjął jej pomoc przy prowadzeniu śledztwa, jako że wcześniej odmawiał jej udzielenia jakichkolwiek informacji, a tego nie potrafiła znieść. Włamanie się do jego pokoju nie pomogło jej w poznaniu upragnionych odpowiedzi. To nic, dalej niezrażona parła do przodu niczym czołg.
Tak w ogóle, na początku Anne wydaje się być ofiarą rodziny, ponieważ ranna zamiast leżeć i odpoczywać, od razu leci – to znaczy usiłuje – pomagać rodzicom, gdyż sami sobie z niczym nie poradzą. Ma dziewięciu braci i gdy kilku z nich ją odwiedza, ta usłużnie jednemu ceruje koszulę, drugiemu obiecuje pomóc z płaczliwą żoną, bo sam nie ma pojęcia, co czynić, trzeciemu bodajże przy dzieciach. Wyglądało to, jakby wykorzystywali biedaczkę na potęgę. Dopiero w międzyczasie wychodzi na jaw, że uzasadnienie jest zupełnie inne – wynikało to z jej upierdliwości, czyli ze świętego przekonania Anne, że oni sami z niczym sobie nie dadzą rady i tym samym musi we wszystko wetknąć własny nos. Tak na marginesie, ciekawy pomysł na bohaterkę, ale i tak mnie irytowała. Oczywiście przy demaskowaniu zamachowca nie była potrzebna jej pomoc, ale nie potrafiła sobie odpuścić i pchała się za wszelką cenę, wpędzając Kenyona w kłopoty, że jakoby do niej się zaleca. Ale jak co do czego przyszło, nie pozostawiła go na lodzie, tylko wymyśliła skuteczne rozwiązanie. Jako honorowy człowiek na to nie przystał. Z drugiej strony dzięki temu miała okazję lepiej go poznać, przez co z czasem mogła zmienić o nim zdanie.
Sama zagadka, a także jej rozwiązanie również zostały przedstawione sensownie i ciekawie. Tak więc, na koniec pojawia się naprawdę interesujący zwrot akcji, aczkolwiek mógł być opisany bardziej intrygująco.
Osobiście uważam, że Anne była wielce denerwująca, ale Joshui to nie przeszkadzało, a nawet mu ta nadmierna troska się podobała. Ich relacja po prostu została nieźle i z sensem ukazana, czyli zaczęło od niechęci poprzez sympatię aż po miłość.
Jest zwyczajnie w porządku, jeśli nie ma się nadmiernie wygórowanych wymagań.

Autor postu otrzymał pochwałę

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Łowczyni Sukcesów
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:17
Posty: 27751
Lokalizacja: Pozostanę tam, gdzie jestem.
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Margit Sandemo
Cytuj
Post 
12 grudnia 2014, o 23:01
żem czytała to.. :mysli: dawno temu. :P

_________________

Zapominasz...

że wciąż tu jestem
po­między słowami
składam swój dźwięk

z wy­razów zlepiając
myśli wciąż ukryte
po­między historią

że wciąż tu bywam
pal­ca­mi tworząc dziś
siebie wspominam...
z anioła już wyrosłam.


Zobacz profil
Fanatyczna Fanka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 lipca 2013, o 09:13
Posty: 1098
Pochwały: 14
Ulubiona autorka/autor: Balogh, Proctor, McNaught, L.Spencer, Long
Cytuj
Post 
13 grudnia 2014, o 11:00
Chyba nie czytalam. A raczej na pewno, bo zadnego wątku sobie nie przypominam. Ta Anne wygląda na postac wielce wkurzajacą.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27530
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
13 grudnia 2014, o 15:05
Dla niektórych na pewno - taki typ zazwyczaj pojawia się w roli dalszego krewnego, który innych doprowadza do szału. Tutaj natomiast pod dyktatem Anne rodzinie zabrakło woli walki i pewnie było im wygodnie. Mamusia nawet ucieszyła się, że na koniec jej się pozbędzie :hyhy:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Literatka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 13 lutego 2014, o 09:54
Posty: 6084
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Krentz
Cytuj
Post 
16 grudnia 2014, o 15:56
bidny chłop...

_________________
Obrazek

tylko dlatego że na liście lektur zwolniło się miejsce, a ty umiesz składać prześcieradło z gumka i utrzymać wagę z ciąży nie oznacza że masz wydawać książkę (Katarzyna Nosowska)


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 marca 2014, o 12:43
Posty: 2557
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kleypas, Castellano, P. Clare, Karen Rose, Hoyt
Cytuj
Post 
16 grudnia 2014, o 16:22
Czytałam, pamiętam, że nie powaliło mnie. Tej autorki najbardziej lubię Kasyno.

_________________
Przeciętna kobieta zakochuje się siedem razy w roku, w tym sześć razy w butach.

All woman desire a Mr. Darcy.
Unfortunately, all man have no idea who that is.


Zobacz profil
Celtycka Harfa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:21
Posty: 6625
Pochwały: 127
Cytuj
Post 
16 grudnia 2014, o 18:27
Kasyno też mile wspominam :)

_________________
“I always knew I would fall in love with you, but you were never supposed to love me back"


Zobacz profil
Brylantowa Romansoholiczka
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:16
Posty: 11232
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 44
Ulubiona autorka/autor: S. Brown, SEP, J. Quinn
Cytuj
Post 
16 grudnia 2014, o 21:20
Tej nie czytałam książki ;) nadrobię na pewno!
Maska była super :adore:

_________________
Każdy jest jaki jest.
Nigdy nie rezygnuj z własnych pragnień. Inaczej będziesz tego żałować.
Uwierz mi. Moim zdaniem brak Ci odwagi, by przeżywać własne życie. Chcesz rady? Ciesz się życiem, ile tylko możesz.


Prawdziwy facet kocha swoją kobietę w ubraniu, pożąda w bieliźnie, a ubóstwia w jego koszuli. ;)

Obrazek


Zobacz profil
Miss gaduł
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 10 marca 2014, o 12:43
Posty: 2557
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Kleypas, Castellano, P. Clare, Karen Rose, Hoyt
Cytuj
Post 
16 grudnia 2014, o 22:03
Maskę czytałam na wakacjach w 2004 roku :) Dokładnie pamiętam fakt czytania, ale nie pamiętam, czy mi się podobała :)

_________________
Przeciętna kobieta zakochuje się siedem razy w roku, w tym sześć razy w butach.

All woman desire a Mr. Darcy.
Unfortunately, all man have no idea who that is.


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 października 2013, o 18:13
Posty: 19886
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: brak ulubionej
Cytuj
Post 
16 grudnia 2014, o 22:08
A ja pamiętam, że bardzo mi się podobała, ale nie mam pojęcia kiedy ją czytałam ;)


Zobacz profil
Rozpisana cesarzowa
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Posty: 27530
Pochwały: 127
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa
Cytuj
Post 
17 grudnia 2014, o 18:57
szuwarek napisał(a):
bidny chłop...

Czy ja wiem? Wydawał się raczej zadowolony :hyhy:

_________________
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.


Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 11 ] 

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group.
Designed by STSoftware for PTF.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL