Teraz jest 8 marca 2026, o 20:19

2026: Właśnie czytam

...o wszystkim: co nas irytuje, a co zachęca do lektury, co czytamy teraz, a co mamy w planach

2026: Właśnie czytam

Ulubieńcy miesiąca!Ulubieńcy roku!
Bonus: Nasze Liczniki Lektur w Kanonie Romansoholicznym!


Ostrzegamy! Kiepskie książki!Koszmar. Ale można przeczytaćWarto przeczytać?
Regulamin działu
Rozmowy o naszych aktualnych lekturach i książkowych inspiracjach.
Szerzej o gatunkach: dział ROMANS+ oraz dział 18+
Konkretniej o naszych listach czytelniczych: dział STATYSTYKI
Lektury wg pór roku i świąt: dział SEZON NA KSIĄŻKĘ
Avatar użytkownika
 
Posty: 29598
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 17 lutego 2026, o 00:48

Hmmm... no jestem ciekawa.

Ps Jesli będziesz nadal w klimacie, to czy mogę zaproponować wrzucenie na listę Power Play Avon Gale. I tak, to część w cyklu.
<odchodzi, gwiżdżąc> :hyhy:

Ja się bujam z Rising Star Blair Brady.
Motyw spotkania po latach, ciekawie rozgrywany w trybie "niewiele się dzieje, ale... :hyhy:
Zabawne, że kolejny tytuł dobrany przypadkowo z dokładnie tym samym aspektem: pomysł słuszny, koncept słuszny, opowieść dobra, tylko widać, że warsztat może niektórych nie zachęcić (redakcji trochę brakuje, aby tak ładnie doszlifować...).
To nie jest zarzut. Wolę dobrą opowieść od gładkiej redakcji, tu po prostu opowieści są tak dobre, że aż szkoda, że jest parę technicznych niedociągnięć w warstwie narracyjnej.

PS na marginesie dyskusji o trybach czytelniczych: ja się cieszę, że czytelnicze adhd wyłączyło mi się na tyle, że mogę linearnie książkę przeczytać, a nie zaczynać od środka (aby dynamikę i rozpęd od razu złapać) i grać dalej w klasy :hyhy:
...the most dangerous thing for platforms is ... unmonetizeable content.
— Ryan Broderick

Avatar użytkownika
 
Posty: 628
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 17 lutego 2026, o 15:50

Wciągnę na listę, będę miała do czytania, jak mnie kolejny hetero romans zirytuje. Bo niestety w tym zakresie zła passa trwa, nie trafiam na nic ciekawego jeśli chodzi o w/m.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29598
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 17 lutego 2026, o 17:05

Trzymam kciuki, że nie wylądujesz jak ja (czyli jednak będziesz mieć szczęście do dobrych w/m ;)
I żeby nie było: w heteroromansach po prostu bohaterowie zaczęli mnie irytowac coraz bardziej, bohaterki ok zwykle, uśredniając :lol:
(ale też trochę smuteczek)

PS ja ten konkretny tytuł polecam z powodów bardzo konkretnych :evillaugh:
...the most dangerous thing for platforms is ... unmonetizeable content.
— Ryan Broderick

Avatar użytkownika
 
Posty: 628
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 17 lutego 2026, o 17:39

Mogę Ci tylko napisać - Oh, I see what you did there hmmm

Avatar użytkownika
 
Posty: 29598
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 17 lutego 2026, o 18:11

To jeszcze nieśmiało podkreślę, że tu wazna jest data wydania ^_^
...the most dangerous thing for platforms is ... unmonetizeable content.
— Ryan Broderick

Avatar użytkownika
 
Posty: 10859
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 18 lutego 2026, o 10:52

Fringilla napisał(a):Trzymam kciuki, że nie wylądujesz jak ja (czyli jednak będziesz mieć szczęście do dobrych w/m ;)
I żeby nie było: w heteroromansach po prostu bohaterowie zaczęli mnie irytowac coraz bardziej, bohaterki ok zwykle, uśredniając :lol:
(ale też trochę smuteczek)

u mnie to samo :niepewny:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 31578
Dołączył(a): 8 listopada 2012, o 22:17
Ulubiona autorka/autor: Różnie to bywa

Post przez Księżycowa Kawa » 22 lutego 2026, o 02:58

:czyta2: "The Lost Bookshop" Evie Woods, a właśnie skończyłam "Nowy projekt Maggie" Lucy Score.
Nie ma dobrych książek dla głupca, możliwe, że nie ma złych dla człowieka rozumu.
Denis Diderot


"If you want it enough, you can always get a second chance." MM
*
“I might be accused of social maladjustment,” said Daniel. “But not a psychopath. Please. Give me some credit.” MM
*
Zamienię sen na czytanie.

Avatar użytkownika
 
Posty: 628
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 22 lutego 2026, o 17:47

A jak "Nowy projekt Maggie"? Zaczęłam kiedyś, ale nie wciągnął i zastanawiam się, czy jednak się rozkręca potem?

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Dołączył(a): 29 maja 2021, o 17:39
Ulubiona autorka/autor: Maggie Osborne, S. E. Phillips, Lisa Kleypas

Post przez Alexa » 22 lutego 2026, o 20:03

Słucham Mate Ali Hazelwood i z uśmiechem to słucham :D. Dla mnie lepsze niż Bride. Chociaż Bride czytałam w natłoku wielu książek i trochę byłam już zmęczona, dlatego wtedy odpuściłam serię. Ale znowu ten Mate był wspomniany i znowu pozytywnie więc nie mialam wyboru ;)

Avatar użytkownika
 
Posty: 29598
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 24 lutego 2026, o 05:04

Zaczynam A Happy Armitage New Year (Book 11 in the Mismatched Mates) Eliot Grayson :bigeyes: :evillaugh:
Brzmi... bozonarodzeniowo dosłownie :hyhy:

Out with the old, in with the new… enemy werewolf pack? Fantastic…

The Armitage pack’s finally getting ahead: the electric bill is paid off, the pack house has a new coat of paint, and the future looks as bright as the suitcase full of stolen diamonds that’s paying for it all. What could go wrong?

But two days before New Year’s Eve, a family on the run are found half-dead from the cold on the border of the territory. When their past comes to hunt them down, the Armitage pack has a choice: They can obey the old shifter laws, or they can fight for a new path forward, one they never expected'''

A Happy Armitage New Year continues the stories of Nate, Ian, Matthew, Arik, Jared, and Calder, and it references the events of The Alpha’s Warlock, Captive Mate, A Very Armitage Christmas, and Lost and Bound. All of those books ended with HEAs, and this one does too! Happy holiday feelings are guaranteed.


Nie wkleję okładki, bo... <wymazuje z pamięci>
...the most dangerous thing for platforms is ... unmonetizeable content.
— Ryan Broderick

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Dołączył(a): 29 maja 2021, o 17:39
Ulubiona autorka/autor: Maggie Osborne, S. E. Phillips, Lisa Kleypas

Post przez Alexa » 28 lutego 2026, o 23:26

Przeczytałam Kulti Mariany Zapaty i przyjemnie spedzilam czas. Miałam to na liście do przeczytania i też podobały mi się Od Lukova... oraz Luna...
Fajnie potoczyła się historia, jednak nie śmieszyły mnie te przezwiska, które w założeniu były śmiesznymi dialogami. Ostatnio czytałam Ali Hazelwood Mate i tam było śmiesznie. Dlatego tutaj musiałam na to przymknąć oko.
Poza tym slow burn fajnie wychodzi u Zapaty.
A przy Ali Hazelwood od połowy audibooka musiałam sprawdzać sluchawki czy na pewno dalej słucham na słuchawkach ;)

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Dołączył(a): 29 maja 2021, o 17:39
Ulubiona autorka/autor: Maggie Osborne, S. E. Phillips, Lisa Kleypas

Post przez Alexa » 2 marca 2026, o 01:57

I znowu Zapata tym razem Wielki mur...
Dopiero dziś się zorientowałam, że to nie jest polska autorka... myślałam, że gdzieś na emigracji pisze, dlatego inne realia.
Tak więc mam do nadrobienia kilka jej książek. Chociaż do przyszłego weekendu nawet o tym nie myślę. Już wiem, że jutro rano będę żałować czytania do późna

Avatar użytkownika
 
Posty: 8089
Dołączył(a): 14 października 2012, o 20:16
Lokalizacja: Sopot
Ulubiona autorka/autor: w zależności od nastroju

Post przez gosiurka » 2 marca 2026, o 16:21

Alexa niezłe tempo czytania, uwielbiam Lunę, jak na razie moja ulubiona od Zapaty, ale nie czytałam jeszcze wszystkich jej książek, czekam niecierpliwie na nową książkę, która ma wyjść pod koniec marca To, co w nas dojrzewa :bigeyes:
Mate, również mi się podobała, śmiałam się często, na pewno będę powtarzać.

U mnie Bright Lights & Summer Nights fajny romans, ale mam ochotę na coś mocniejszego...

Obrazek
Pewnego razu doszłam do wniosku, że czas sobie znaleźć faceta... , ale kupiłam martini i mi przeszło(ZabawneKartki)
Przejdź na mroczną stronę..... mamy czekoladę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 628
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 2 marca 2026, o 21:09

Zazdroszczę każdemu kto czyta Zapatę po raz pierwszy

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Dołączył(a): 29 maja 2021, o 17:39
Ulubiona autorka/autor: Maggie Osborne, S. E. Phillips, Lisa Kleypas

Post przez Alexa » 2 marca 2026, o 22:10

Zwykle czytam weekendami, ale odbywa się to kosztem życia. Akurat miałam i audiobook i ebook więc było szybciej.
Już planuję kolejną Zapatę Under locke. Ale chyba nie wytrzymam do piątku. Może tylko troszeczkę w tygodniu przed snem, żeby za bardzo nie odrywać się od rzeczywistości. Nawet nie wiedziałam co się dzieje na świecie... I w pracy też trzeba być przytomnym.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29598
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 4 marca 2026, o 20:03

Żeby nie zapeszyć, żeby nie zapeszyć... 50% za mną i to fajna opowieść jest!
Sharp Edges L. Eveland. W życiu bym nie sięgnęła, opierając się na innych tytułach i ich opisach autora :lol: Ale wpadło do koszyka...
Hokej vs jazda figurowa na lodzie. No i faktycznie jak w opisie jest "lekkie s/D" to faktycznie jest, i rozsądnie opisane ^_^
Kolejny przykład, że motywów można nie lubić, ale na koniec chodzi o wykonanie (piję tu też do książek Eliot Grayson
:bigeyes:
...the most dangerous thing for platforms is ... unmonetizeable content.
— Ryan Broderick

 
Posty: 2145
Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 15:13
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen

Post przez mdusia123 » 6 marca 2026, o 19:34

A ja chyba jednak porzucę For Whom The Belle Tolls. Bardzo mi przykro z tego powodu, bo przeczytałam do tej pory 76% tej naprawdę długiej książki, więc do końca już naprawdę niedaleko, ale...kurde, to jest jednak aż trochę za bardzo cozy jak na mój gust. Takie aż momentami słodko pierdzące. A z drugiej strony mamy w tej książce zawarty wątek krwawego i emocjonalnego konfliktu zbrojnego, ale jest go w niej tyle co kot napłakał, więc nie wywołał on we mnie jakichś ogromnych emocji. Także oficjalnie wyruszam na poszukiwanie nowej lektury :).

Avatar użytkownika
 
Posty: 628
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 6 marca 2026, o 21:08

A ja właśnie to zaczęłam i zastanawiała mnie ta objętość. 800 stron, a chyba nawet ma być kontynuacja...

 
Posty: 2145
Dołączył(a): 26 grudnia 2017, o 15:13
Ulubiona autorka/autor: Jane Austen

Post przez mdusia123 » 6 marca 2026, o 21:30

Moim zdaniem 800 stron (albo wręcz ponad 900 w przypadku ebooka) to jednak trochę za dużo jak na takie docelowo przytulne romantasy, w którym przez większość czasu naprawdę nie dzieje się nic spektakularnego. Ta zapowiadana w blurbie wielka wojna pomiędzy różnymi Uniwersami, to tak naprawdę kilka luźnych wzmianek tu i tam, że "coś się kroi" i dosłownie jedna krótka scena na polu walki. Reszta to lekko filozoficzne wywody na temat życia, śmierci i szeroko pojętej moralności, coachingowe teksty w stylu "Jesteś wystarczający..." wypowiadane przez bohaterów w najmniej odpowiednich momentach
Spoiler:
i w najbardziej sztuczny sposób jak tylko się da, żarty z podtekstem i jakieś totalnie randomowe sytuacje z życia codziennego :ermm:.

Avatar użytkownika
 
Posty: 628
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 6 marca 2026, o 22:09

Mnie w zasadzie od samego początku żenuje to jak rozwija się ta relacja między Lily i Belem
Spoiler:
ale uznałam, że jeszcze dam szansę

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Dołączył(a): 29 maja 2021, o 17:39
Ulubiona autorka/autor: Maggie Osborne, S. E. Phillips, Lisa Kleypas

Post przez Alexa » 7 marca 2026, o 13:09

Ja wczoraj zmęczyłam Zapatę Under locke. To już niezbyt mi podeszło. I dalej mam problem z przezwiskami u Zapaty. Tutaj chyba babe było tłumaczone na dziecino co mi się jakoś kojarzyło z dzieckiem i opisy seksu ominęłam, bo mi zgrzytało.

W ten weekend mam nadzieję zdążyć jeszcze coś przeczytać, ale na razie robię przerwę od Zapaty.

W kolejce miałam Ali Hazelwood The Love Hypothesis, ale to nie jest dostępne pl, a po ang nie czytam.

Kiedyś próbowalam, ponieważ przeczytałam A.E. Murphy Nie ten brat i skończyło sie w takim momencie, że nie chciałam czekać na wersję pl. Ale poległam, to było jak nauka ang i chyba bym tej ksiązki w miesiac nie przeczytała :)

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Dołączył(a): 29 maja 2021, o 17:39
Ulubiona autorka/autor: Maggie Osborne, S. E. Phillips, Lisa Kleypas

Post przez Alexa » 7 marca 2026, o 13:30

Tzn. Ali Hazelwood The Love Hypothesis jest dostepne pl, ale trzeba dodatkowo zapłacić w legimi (mimo abonamentu).
I nie mam pewności czy mi podejdzie, bardziej to chcialam przeczytac ze względu na opinie niż opis książki.

Avatar użytkownika
 
Posty: 628
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 7 marca 2026, o 16:24

"Dziecino" to zmora w przekładach, ale ja czytałam Dianę Palmer i chyba przez to się uodporniłam.

W każdym razie "Under Lock" to i tak nie jest moją ulubioną książka od Zapaty.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29598
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 7 marca 2026, o 18:25

To w sumie urocze, że polski się broni przed infantylizacją partnera :hyhy: w anglosaskiej przestrzeni zostało "udziecinnienie", u nas jakoś zanikło... (patrz: maleńka).
...the most dangerous thing for platforms is ... unmonetizeable content.
— Ryan Broderick

Avatar użytkownika
 
Posty: 19
Dołączył(a): 29 maja 2021, o 17:39
Ulubiona autorka/autor: Maggie Osborne, S. E. Phillips, Lisa Kleypas

Post przez Alexa » 7 marca 2026, o 18:56

Zaczęlam Diabeł z Hollywood Elizabeth O'Roark. Na szybko przejrzałam forum i kilka pozytywnych ocen.
I zapowiada się super
Spoiler:

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Czytamy i rozmawiamy

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość