Teraz jest 8 lutego 2026, o 10:34

Romans + LGBTQ

Gatunki – rodzaje – typy - crossovery
Fantastyka / Paranormal — Historyczny — Współczesny — Kryminał / sensacja / thriller / mafia — Religijny — LGBTQ+
YA / NA — Dla dzieci i młodzieży — Harlekiny — Chick-lt — Komiks — Fanfiki
Poza romansem... — Polska strefa

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 1 stycznia 2026, o 20:14

Tak, wciąż niewiele, ale to trochę też z powodu, że paradoksalnie trochę za dużo osób radzi sobie lub jest zdesperowanych czytelniczo na tyle, aby nie potrzebować stricte tłumaczeń... więc najbezpieczniejsza opcja dla wydawnictw to nie ściągać sobie na głowę problemów, w tym finansowych :niepewny:

PS
Sądzę jednak, że sport po drugie :hyhy a hokej po pierwsze stanowi o sukcesie adaptacji HR.
To jest konkretna specyfika, i w jej ramach pewne rzeczy się mogły pojawić... trochę jak ze świtem romansów jako powszechnego gatunku akurat w Kanadzie.
Wszystko jest powiązane :P
Społeczny aspekt hokeja jest cholernie ważny tutaj.
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 76
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 3 stycznia 2026, o 20:11

Pewnie racja. Widownia serialu w Polsce nie będzie jakaś ogromna i prawie każdy zainteresowany tematem już serial obejrzał w swoim własnym zakresie. Może rzeczywiście nie ma potrzeby na polskie tłumaczenie książki. Zobaczymy co przyniesie przyszłość. Ja przyniosę plotki albo fakty, jak jakieś się pojawią. :shifty:

Tak. W Kanadzie hokej jest bardzo popularny, ale jak w takim razie wyjaśnisz popularność serialu w takiej Australii, czy Stanach? Duża populacja fujoshi? Może przez specyfikę hokeja miałaś na myśli, że to jeden z najbardziej homofobicznych sportów. Są oczywiście hokeiści geje, ale nie w tzw. pierwszej lidze... Chociaż odtwórca roli Scotta (Francois Arnaud) wspominał, że kontaktowali się z nim agenci właśnie takich hokeistów z informacją, że to co widzimy w serialu jest rzeczywistością ich klientów. Podeślę artykuł jak chcesz. :mysli:

Avatar użytkownika
 
Posty: 76
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 6 stycznia 2026, o 19:28

Hudson będzie jutro gościem Jimmy'ego Fallona, Connor 12.01 będzie gościem Setha Meyersa i ma też zapowiedzieć/wręczyć jakąś nagrodę na gali filmowej. Francois był za to na Critic Choice Awards, gdzie prowadząca w mowie otwierającej wspomniała Heated Rivalry. :hyhy:
Fajnie, że chłopcy tak się wybili. Ciekawe co przed nimi w 2026. Niech Jacob szybciej pisze ten drugi sezon.

Na Canale+ Wywiad z wampirem, więc jak ktoś może tam oglądać, to polecam. AMC niedawno ujawniło nazwy odcinków trzeciego sezonu i ludzie mówią, że duże prawdopodobieństwo, że jakaś froma Devil's Minion będzie. :* Trzymam kciuki. :czeka:

Avatar użytkownika
 
Posty: 76
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 9 stycznia 2026, o 19:59

W Polsce Heated Rivalry 6.02. :wesoły: HBO w końcu się obudziło. Rychło w czas :padam:
https://www.wirtualnemedia.pl/ten-seria ... 492825568a

Online
Avatar użytkownika
 
Posty: 10832
Dołączył(a): 3 sierpnia 2011, o 11:33
Lokalizacja: Somewhere
Ulubiona autorka/autor: Nalini Singh

Post przez kejti » 10 stycznia 2026, o 09:18

oooo to fajnie :smile:

.
.

Let's find some beautiful place to get lost.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 10 stycznia 2026, o 21:02

Ja tu ostro grypuję i tylko zz mglistym uśmiechem śledzę fenomen, bo doprawdy :bigeyes:
Tak wiele!

A jeszcze nowa książka w serii na jesień... hmmm znowu nie wiem: bać się czy radować :evillaugh:

PS wywiad z Cohenem dobry może być...
Jak ja bym chciała, aby to zjawisko troche wstrząsnęło podejściem mainstreamu do romansu, ale jakby to powiedzieć...
Jak bardzo Jacob z ekipą i Rachel by się nie starali, to wbrew ich intencjom pewnie jeszcze bardziej widać, jak mizoginiczna jest branża...

Fanki choćby Yarros etc. mają nikłą szansę na podobny fenomen...
(ok, idę się schować ze swoją chorobową mizantropią)
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 76
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 14 stycznia 2026, o 19:51

Obrazek

Będzie nowa książka o chłopakach i wychodzi we wrześniu. :*
To oznacza jeszcze więcej sezonów. Jacob do roboty :yes:
Connor wspominał, że zdjęcia do drugiego sezonu rozpoczną się na początku lata.

Wywiad z Connorem: :przytul:
https://www.youtube.com/watch?v=LsmtnkZZv00

Avatar użytkownika
 
Posty: 76
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 19 stycznia 2026, o 20:51

Brzydko się działo ostatnio na twitterze. Fandom Heated Rivalry (a przynajmniej jego brzydka część) prawie implodował od środka. Fracoisowi grożono śmiercią, bo podejrzewano, że spotyka się z Connorem, a chcieliby Hudsona i Connora razem :foch: :foch: Szaleństwo co tam się działo. Aż mi szkoda chłopaków, ale to jest cena sławy. Teraz chyba powoli wszystko wraca do normy i być może do premiery drugiego sezonu będzie spokój. :P

Dzisiaj, jak w zegarku, zaczęto też zdjęcia Red White & Royal Wedding, więc ludzie mają coś innego do śledzenia i ekscytowania się.

Zapowiedziano też ekranizację książki "Długo i Szczęśliwie", Alison Cochrun i ku mojemu zdziwieniu można ją dostać po polsku :evillaugh:
Obrazek
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5030760 ... zczesliwie

Avatar użytkownika
 
Posty: 13
Dołączył(a): 12 sierpnia 2016, o 14:30
Ulubiona autorka/autor: J.K. Rowling

Post przez Dandyl » 23 stycznia 2026, o 23:34

Fandom marynuje się we własnym sosie i stąd ta toksyna, homofobia i inne dziwne reakcje. Jeśli o tym pomyśleć, to te tłumy fanów traktują Connora i Hudsona jak członków boysbandów...

Czekam na 6 lutego i modlę się żeby jacyś Polacy jednak serial obejrzeli.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 24 stycznia 2026, o 00:41

To tylko część fandomu, i to niewielka relatywnie.
Ale fakt, jak się wpadnie w nieodpowiednie algorytmy na (bo to już ewidentnie nie Twitter) to wrażenie słabe.
I tak nie jest tak źle, jak by być mogło (i by było jeszcze parę lat temu). Ostatnia imba i tak wręcz sensownie zarządzana na razie (no dobra, ale jestem zdecydowanie #teamWhatChaos).
Na razie też wiele wskazuje, że chłopaki (i nie tylko) są z pokolenia ogarniającego realia.
Grunt to nie panikować z mojej perspektywy (ale ja stara jestem, Tannhauser, te sprawy).

***
Jestem bardzo ciekawa efektu HR w adaptacjach, ale na to z 2-3 lata będzie trzeba poczekać (bo dopiero rzeczy wchodzące do produkcji w tym roku mogą na poważnie brać pod uwagę lekcję Jacoba i ekipy... chyba że Jacob jest jaskółką fermentu oddolnego, chociaż wątpię :niepewny:

Ps żeby się dobić, obejrzałam platformowy serial Finding Her Edge / Miłość na lodzie na podstawie Jennifer Iacopelli, żeby sobie znów przypomnieć, dlaczego queerowe opowieści obecnie wygrywają jakościowo.
Żenada.

Na razie mamy inercję i zastój branży globalnie tam, gdzie jest perspektywa tzw. hollywoodzkiego finansowania (czyli korpo).
(hihi, symbolicznie to jest najlepszy przykład - no, z kategorii jednak plotek :hyhy: kto faktycznie odważa się rozmawiać publicznie np. z irańskim reżyserem Jafarem Panahim :lol:

PS2 nie macie wrażenia, że w Gorącej rywalizacji jest za dużo sylab? :hahaha:
I tak, obejrzą Polacy spokojnie ;)
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 76
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 28 stycznia 2026, o 21:44

Widziałam w Empiku książkę z hokeistą i od razu pomyślałam, że nie ma tak dobrze i to hetero romans, ale jednak nie. Książka nazywa się Enforcer, ale chyba nie jest zbyt dobra. No, chyba że ktoś powie inaczej. :bezradny:
Obrazek
Może kiedyś doczekamy się spolszczonej serii Game Changers. Tylko niech zmienią okładki. Serial potrwa jeszcze długo, dać na okładki aktorów bez koszulek z materiałów promocyjnych i sukces murowany.

Chyba masz racje co do czekania 2-3 lat na wpływ Heated Rivalry na branżę. Oczywiście będę śledzić te ciekawsze queerowe produkcje i wyciągnę własne wnioski. Na tę chwilę wiadomo jednak, że Hollywood jest homofobiczne, a skasowanie Boots przez Netfliksa, bo Pentagon i administracja Trumpa się opluła było żenujące.

https://www.vogue.co.uk/article/connor- ... ois-arnaud
To nie musi nic znaczyć, ale nie pomaga kiedy fandom jest tak podzielony. :rotfl:

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 29 stycznia 2026, o 14:13

Skąd ja znam Lenę Bielską... :niepewny:

***
Ja wolę zdecydowanie oddzielać życie prywatne chłopaków od parasocjalnej fikcji, więc przyznam, że nawet "serialowe" okładki wolałabym w trybie "bez twarzy" ;) (reszta może zostać oczywiście :lol:

Ha, ja mam pierwsze wydania :hyhy: bo te komiksowe to udręka...

I przyznaję bez bicia, że pierwsza część, jaką czytałam, czyli Common Goal, to w 50% przekonała mnie okładka (rzadkie u mnie :lol:

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 76
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 29 stycznia 2026, o 21:27

Takie okładki, to ja rozumiem. Wydawało mi się, że były tylko komiksowe. :glaszcze:
Obrazek
W sumie masz rację, za dużo tych parasocjalnych akcji ze strony fanów, ale teraz jak wstawiłaś te obrazki to uświadomiłam sobie, że Hudson i Connor już odtworzyli okładkę książki Heated Rivalry. W każdym razie, jeżeli dostaniemy Game Changers w Polsce, to oby wzięto wersje z twojego posta. :smile:

Chodzą słuchy, że może będzie dodatkowy epizod serialu między sezonami. Przysięgam, nie ma takiego dnia żeby coś się nie działo w związku z HR albo nie było jakiejś dramy, a już prawie luty. :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 29 stycznia 2026, o 23:38

A ja nawet fanką 6paków nie jestem, u sportowców szczególnie (jako element najczęściej zbędny a nawet czasem szkodliwy) ale tu zniosę :hyhy:
Pierwotna wersja jest o tyle słuszna wersją, że wiadomo, z czym mamy do czynienia ;)

PS A polska premiera (i nie tylko) jeszcze za chwilę :lol:
Ja ekipę z ciekawością będę śledzić od profesjonalnej strony (czyli co oficjalnie chcą pokazać - przy okazji: widziałaś Hudsona dla Men's Health? to a propos oładek i "sportowych sylwetek").

Ale też życzę odpoczynku, bo doprawdy starali się, mnóstwo autentycznej pracy i wyglądają na przyzwoite istoty ludzkie doceniające oddolną popkulturę ^_^

(no dobra, Storrie jest też moim personalnym bohaterem - zmienić o 180 stopni moje podejście do brązów i musztardowych kolorów oraz trendów a la lata 70. - no łał :rotfl:
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 30 stycznia 2026, o 01:38

Tak, chłopię się pięknie nosi, udana to była stylizacja

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 30 stycznia 2026, o 14:50

Serio, nikt inny jak dla mnie :lol: nie wiem, może nostalgiczne podejście i słabość wyniesiona z dzieciństwa do Miami Vice też u mnie gra rolę :rotfl:
Ale nie, obiektywnie po prostu znowu kwestia kombo i współpracy: osoba czyli Storrie (i jako osobowość i jako, cóż, typ tak modelowo ma) i ekipa łącznie ze stylistą. Perfekcja.

No dobra, wracając do treści konkretnie: przyznam, że jak najbardziej po HR jestem platonicznie zakochana - w Jacobie Tierneyu :bigeyes:
Nowy panel wpadł (razem z ostrą akcją PRową nowego rządu Kanady :lol: zabawna rzecz: zachowując elementy naszej rzeczywistości w uniwersum książek Rachel Reid to chyba ksiązkowa Yuna - bo nie wiadomo, czy serialowa - pracowała dla dosłownie obecnego premiera (sektor bankowy) ;)
No i: https://x.com/shanesrozanovs/status/2017070941486891493 <wystarczająco dobry rezyser> ^_^
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 30 stycznia 2026, o 15:19

Mnie ujęło, jak w jednym wywiadzie Jacob opowiadał, że ma koncept na drugi sezon, ale w pierwszej kolejności musi zrobić re-read książki. Jestem przekonana, że większość twórców nawet ekranizując klasyki nie odświeża sobie materiału źródłowego.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 30 stycznia 2026, o 15:37

Ja wiem, że numer jeden szoków 2025 to duo aktorskie, ale serio - to, co ten koleś robi dla romansu jako gatunku i adaptacji (tu nie tylko romansu) to jest... :bigeyes:

(rany, nawet jak mu się kolejne sezony nie udadzą - wybaczę, bo ten sezon pozostanie w dorobku ludzkości ;)
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 30 stycznia 2026, o 16:39

A ja się nieco zirytowałam, natknąwszy się na recenzję, gdzie był kwik, że w obecnej sytuacji geopolitycznej bohaterem serialu jest Rosjanin :mur:

Może to naiwne pragnienie, ale chciałabym się chociaż (pop)kulturą cieszyć bez wzbudzania we mnie wyrzutów sumienia, że gdzieś tam panowie z chorymi ambicjami mącą.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 30 stycznia 2026, o 21:12

Ja to musiałam sobie przepracować czytają The Long Game jesienią 2022 :niepewny: ;) więc trochę ten kwik rozumiem.
Moja interpretacja: że to jednak alternatywne uniwersum przynajmniej bez Krymu, Donbasu i reszty od 2015 :]
Ogólnie uważam, że i tak Reid to sensownie ogarnęła (szersza dyskusja, bo porównując tez z innymi autorkami oraz wskazaniem, że NHL jest specyficznie homofobicznie tez ze względu na obecność Rosjan w dużej liczbie).

I czekam, aż wyciągnie sie u nas adekwatny gif, gdzie Ilya w pokoju w Vegas rzuca "Because Russia!" w sposób rosyjsko przekonujący ^_^
Dobre ujęcie na wszystko...
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 1 lutego 2026, o 21:09

Ech, niespodziewanie wsiąkłam w to uniwersum Gamę Changers, bo nic potem nie było dość satysfakcjonujące. Czy moje życie wróci kiedyś do normy?

A póki co pozostaje mi się cieszyć Ilyą zbierającym queerowych hokeistów jak pokemony :love:

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 1 lutego 2026, o 23:22

Mnóstwo osób na to cierpi :hyhy:

Ja mam ciche objawy czyli 90% moich lektur romansowych to hokejowe klimaty od 2022 roku :hyhy:
(ale że mi się udało ogarnąć serię przed lutym... na me szczęście :niepewny:

pannazlosnica napisał(a):A póki co pozostaje mi się cieszyć Ilyą zbierającym queerowych hokeistów jak pokemony :love:

A TLG juz za Tobą?
Bo przyznam, że mnie trochę zaskoczyło (ale pozytywnie! znaczy: ja serio doceniłam Reid w pełni i rozumiem Jacoba oraz dlaczego całą serię wziął bez narzekania)
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Avatar użytkownika
 
Posty: 76
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 2 lutego 2026, o 11:59

Podobno Game Changers jest już tłumaczone. Popytam o jakieś pewniejsze źródła, ale to by się zgadzało. Serial jest szalenie (a fani szaleni) popularny, więc jest sens wydanie książek na polski rynek. Znalazłam kilka innych męskich hokejowych romansów w Empiku, więc dlaczego seria Rachel Reid ma nie zostać wydana?

Obrazek
Czytałam kilka książek Sariny Bowen ("Shameless hour"), więc On może być dobre. :smile: Sprawdzimy.

Wczoraj w fandomie było jakieś przesilenie. Wow, jaka toksyczność wybiła. A obiecywałaś, Fringilla, że się uspokoi. :facepalm: Ciekawe jaka będzie reakcja na to z kim Connor poszedł na imprezę Grammy. :ohlala:

Avatar użytkownika
 
Posty: 570
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 2 lutego 2026, o 13:56

Fringilla napisał(a):A TLG juz za Tobą?
Bo przyznam, że mnie trochę zaskoczyło (ale pozytywnie! znaczy: ja serio doceniłam Reid w pełni i rozumiem Jacoba oraz dlaczego całą serię wziął bez narzekania)

Jeszcze nie, kończę słuchać Role Model

Ja też świadomie nie śledzę, co się dzieje w fandomie. Shipowanie żywych ludzi to dla mnie jednak za dużo

Avatar użytkownika
 
Posty: 29521
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 2 lutego 2026, o 14:45

Ech... :ermm:
Wydaje się, że granice są jasne, a tu...
Człowiek chce się przykładowo pozachwycać legalnie pokazanym kotem, a tu... teren niebezpieczny jeden post obok.

stasza2233 napisał(a):Czytałam kilka książek Sariny Bowen ("Shameless hour"), więc On może być dobre. :smile: Sprawdzimy.

Ja mam z nią problem lekki (czytałam sporo) - jej książkom brakuje pewnej empatyczności literackiej (nie mylic z empatią :hyhy:
Ale pochwalam wydawanie i czytanie!
Jestem ciekawa, czy seria On się nie zestarzała aby... znaczy... ma swój kontekst, rozumiem go i doceniam w szczególności w pierwszej części, ale... no...
To ponarzekałam, teraz trzymam kciuki ;)

Wczoraj w fandomie było jakieś przesilenie. Wow, jaka toksyczność wybiła. A obiecywałaś, Fringilla, że się uspokoi. :facepalm:

Co zrobić, ja wyciszam blokuję i gnębię na To-Już-Nie-Twitterze (tak, zgłaszam, a co) i od razu robi lepiej algorytmom :hyhy: :P
Ale serio, akurat ta platforma to głośna minimalna mniejszość :niepewny: wiem, że trudna sprawa, to jest tam grono osób fajnie zawiadujących opowieściami z HRowego frontu, ale tak wymieszane z toksycznymi plotami o prawdziwych ludziach, że strach zajrzeć.
No ja się trzymam Reddita.
Problem w tym, że mamy zły zwyczaj, kultywowany przez pedantów i snobów intelektualnych, utożsamiania szczęścia z głupotą. Według nas tylko cierpienie przenosi w sferę doznań intelektualnych, tylko zło jest interesujące
— Ursula K. Le Guin

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Romans + ...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: kejti i 3 gości