Teraz jest 14 kwietnia 2026, o 13:52

Romans + LGBTQ

Gatunki – rodzaje – typy - crossovery
Fantastyka / Paranormal — Historyczny — Współczesny — Kryminał / sensacja / thriller / mafia — Religijny — LGBTQ+
YA / NA — Dla dzieci i młodzieży — Harlekiny — Chick-lt — Komiks — Fanfiki
Poza romansem... — Polska strefa

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 24 marca 2026, o 20:03

Tak mi ostatnio wolno idzie czytanie czegokolwiek... :krzyczy: Taki sezon, że jestem wieczorami zbyt zmęczona, ale obiecuję poprawę :czyta2:

Też sobie dopiszę tą pozycję. Opis rozbudza wyobraźnię.
Przed Heated Rivalry rzadko kiedy czytałam sportowe romanse - szczerze mówiąc mało tego było. Jeśli chodzi o książki LGBT (z romansem) to głównie czytałam kryminały i obyczajówki. Gorąca Rywalizacja pokazała mi ten lepszy ukryty świat. :wryyy:

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 24 marca 2026, o 20:05

Ale serio, są lepsze tytuły! :lol:
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 704
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 24 marca 2026, o 20:31

W świecie gejów hokejów.być może :D
W świecie pozostałych romansów panuje trochę posucha ostatnio. Dawno nic mnie nie wyrwało z kapci. A i ulubione autorki nie dowożą.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 24 marca 2026, o 21:50

To ja w drugą stronę na wszelki wypadek: z wielką, olbrzymią ostrożnością proszę podchodzić do rewelacyjnej Thrown Off the Ice Taylor Fitzpatrick - doskonały romans (ja mam bardzo wąską definicję i sama się sobie dziwię, że się wciąż ten tytuł zmieścił) który jednak daje w zęby (a ja mu to wybaczam) w typie dobrej j-dramy.
:bigeyes:
W każdym razie się pojawia lub powinien pojawiać w każdym topowym romansowym zestawieniu mm hokejowym, ale czasem się pojawia bez wielkich znaków ostrzegawczych ;)
PS nie znaczy, że nie ma antyfanów :hyhy:
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 25 marca 2026, o 18:01

Fringilla napisał(a):Ale serio, są lepsze tytuły! :lol:


Nie można cały czas czytać tych ambitnych rzeczy. Ja potrzebują swojego guilty pleasure. Został mi już tylko jeden rozdział Ognia i krwi Martina i wierzcie lub nie, ale po tej krwawej lekturze jestem gotowa na coś lżejszego i najlepiej gejowego. :yes:

Heated Rivalry dostało 18 nominacji do Canadian Screen Awards. Na pewno coś wygrają i fajnie, że obok nagrody Glaad i tych od Queerty serial zdobędzie nowe trofea. :bigeyes:
https://www.hollywoodreporter.com/tv/tv ... 236545761/

Avatar użytkownika
 
Posty: 704
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 25 marca 2026, o 18:09

stasza2233 napisał(a):
Nie można cały czas czytać tych ambitnych rzeczy. Ja potrzebują swojego guilty pleasure. Został mi już tylko jeden rozdział Ognia i krwi Martina i wierzcie lub nie, ale po tej krwawej lekturze jestem gotowa na coś lżejszego i najlepiej gejowego. :yes:


Nie w temacie wprawdzie, ale ja jestem na tego trolla obrażona, bo dałabym sobie uciąć obie ręce za to, że skończył "Wichry zimy" i pewnie całą PLIO lata temu i ze zwykłej przekory tego nie wydaje :evillaugh:

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 25 marca 2026, o 18:51

stasza2233 napisał(a):Nie można cały czas czytać tych ambitnych rzeczy.


Proszę Cię, ja tam nigdy w ambitną literaturę :evillaugh:
To po prostu kwestia tego, jak bardzo emocjonalnie opowieść satysfakcjonuje ;)
A TOtI po prostu przeciąga po lodzie że nie ma zmiłuj.

No więc przeczytałam 2. część cyklu Bauer, Face Off, i dopiero czytam prequelowe opowiadanie wprowadzające, i rozumiem, skąd podejście wśród czytelniczek, że faktycznie należy zdecydowanie zacząć od niego :P
(serio ma paranoja głęboka jest - bardzo mnie intryguje proces powstawania tej serii)

Po tym idę wreszcie w nowelę jednej z mych ulubionych autorek czyli A.L. Heard (wiem, że jej The Trade Deadline jest najwyżej oceniana i bezpieczna do polecenia, ale ja jestem wierną fanką od czasów pierwszej lekko nieogarniętej Hockey Bois
- tu to już zupełnie "liga piwna" :bigeyes: i wysoce cenię wspomnianą chyba przeze mnie niedawno Drop the Gloves :love:
Evan Abernathy is starting a new season with the Pittsburgh Riveters. This is his shot to prove he belongs in the big leagues, and he’s determined to make it count.
There’s just one problem: his new linemate. Riley Barczyk is a league pest, seasoned brawler…and the guy who injured Evan last season.
Evan sure hasn’t forgotten, but it seems Riley has.

Now Riley’s offering to teach Evan how to fight. Worse, Evan could use the help. But all that one-on-one time with someone he can barely stand? That’s asking for trouble. It was supposed to be about learning to fight, not falling for the guy throwing the punches.


A w noweli jest twist: ekhm, element wampiryczno-paranormalny (zero spoilerów, tytuł to Vampires Don't Play Hockey, więc będzie albo uroczo cudownie albo uroczo straszliwie...
Vampires aren’t real. And even if they were, they definitely wouldn’t play beer league hockey.

That’s what Johnny Harker tells himself, anyway. All the weird things he notices about his teammate Dima - his weird sleep schedule, his perpetually cold skin, his apparent lack of a reflection - don’t mean Dima’s an undead creature of the night.
Dima’s just his hot, slightly weird teammate. Right?


pannazlosnica napisał(a):dałabym sobie uciąć obie ręce za to, że skończył "Wichry zimy" i pewnie całą PLIO lata temu i ze zwykłej przekory tego nie wydaje :evillaugh:

Ja mam bardzo dokładną i logicznie spinającą się wizję, co tam się zadziało, i nie jest ona oddalona od Twych podejrzeń :hyhy:
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 26 marca 2026, o 10:53

Przydałoby się żeby jednak skończył swoje "Wichry Zimy", bo kompletnie nie akceptuję ostatnich dwóch sezonów. Serial został przez nie zepsuty i nie sięgałam do niego od premiery tej katastrofy. Serialowy "Dom Smoka" idzie w tym samym kierunku, ale książka fajna. Sporo queerowych postaci w książcy żeby nie było, że off-topic. :coffee:

Przepatrzę swoje zbiory i poszukam czegoś sensownego do czytania. Gdzieś tam chyba miałam coś o piłkarzach lub rugbystach (męski romans oczywiście). Jeśli tego nie ma, to kupię coś z waszych polecajek. Może tamto Him od Seriny Bowen. Zobaczymy.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 27 marca 2026, o 05:32

Him jest klasyką pewnie najbezpieczniejszą :D
Acz nalezy do podgatunku, za który faktycznie czasami obrywa się (słusznie, nie powiem), za ekhm pisanie o gejach dla kobiet bez szacunku dla queerowego doświadczenia ;)

A ja przy okazji: niezorientowana jestem, więc nie wiedziałam, że HR jest puszczane na HBO w trybie telewizyjnym :lol:
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 29 marca 2026, o 07:37

Tak, Him to najbezpieczniejsza opcja na początek, ale ja znalazłam w swoich zbiorach jeszcze Given the Circumstances od Brada Vance'a. Napisane przez faceta dla ciekawe kogo, więc okaże się jak będzie mi się to czytać. Rugby, to nie hokej, ale trzeba próbować nowych rzeczy - chociaż w sumie to ta sama czarna magia.

Obrazek

Tryb telewizyjny czyli, że można sobie przystosować ustawienia do swoich potrzeb? Np. przestawić na tryb kinowy. O to chodzi?

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 30 marca 2026, o 22:58

edit:
stasza2233 napisał(a):Tryb telewizyjny czyli, że można sobie przystosować ustawienia do swoich potrzeb? Np. przestawić na tryb kinowy. O to chodzi?

Nie :lol: puszczają w tv :hyhy:

Przyznaję, że żaden inny sport do mnie nie przemawia oprócz hokeja, a próbowałam (brnę dzielnie przez serię Beth Bolden Toronto Thunders...) i albo mam pecha, albo... no, to trochę jak można lubić romanse historyczne XIX-wieczne, a i można jedynie tolerować na dłuższą metę regencyjny podgatunek ;)

***

Na marginesie: laury zbiera polski (!) serial Proud.
Co o nim wiemy? I dużo, i mało... Ja sobie oszczędzam na razie recenzji, poczekam...
Ogólnie: HBO, 8 odcinków... ;)

***

Przypominając sobie kontekst Avon Gale oraz orgólnie Epoki sprzed Rachel Reid w podgatunku hokejowym... po latach sobie przypomniałam sobie You Could Make a Life Taylor Fitzpatrick :bigeyes:

Hehe, 2015... serio, książki Rachel to nie początek, to zwieńczenie trendu :P
Ale tez pokazuje atmosferę pewnej nadziei wypracowywanej od lat 00.

Obrazek

The first thing Dan says to him is, “we’re in the NHL!”, because that’s how he’s been greeting anyone wearing a jersey, and Marc Lapointe, 'the future of the franchise', is wearing Dan's colours.

“I think you’re my new best friend,” Dan says, his excitement beating out common sense, social filters, the need to play it cool.
“It is nice to meet you, new best friend," Marc says, his mouth twitching.

In hindsight, Dan probably falls in love with him in that moment, Marc laughing at him and with him all at once, but it takes a little while to figure that out.


Ach, i specyfika stylu, który wielu odrzuci - jak nabardziej, autorka wierna jest swym korzeniom AO3 nadal ;) to jest płynna, małodialogowa narracja przez lata (znowu, hehe, same znane motywy), którą wiele innych autorek pewnie by mieliło przez X części... i się nie dziwię, jednak super mieć to tym razem opowiedziane - bynajmniej nie po łebkach - w jednej nie za długiej fabule :P
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 3 kwietnia 2026, o 09:18

Dzięki tobie zauważyła w programie hokejowych gejów. Ładna godzina o 20:00. W sumie sprytnie żeby zacząć emisję telewizyjną przed świętami - więcej ludzi obejrzy.

Też słyszałam, że ci co byli na festiwalu bardzo Proud chwalą. Sama na pewno obejrzę. Przewidywalne, że na filmwebie już szambo wybiło i tylko będzie gorzej. Taka specyfika popularnych for i samego kraju. Trudno.

Dzięki za polecajki. Może w święta na spokojnie je przejrzę.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 3 kwietnia 2026, o 10:08

Jestem ciekawa, czy strategia zadziała :D

A Proud swej strony nie ma na imdb jeszcze :]
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 7 kwietnia 2026, o 17:14

Dopiero po świętach strategia pośrednio zadziałała. Ciekawe są te pozycje i dobrze ocenione. Muszę koniecznie na sobie przetestować. Po polsku zapewne daremnie szukać.

Tyle tych romansów hokejowych, że dziwne, że nie powstaje więcej adaptacji. Może to przerasta Netflixa, ale naprawdę jest jeszcze miejsce na jakiś inny gejowski sportowy romans. Trochę się postarać i ludzie oszaleją na punkcie jakiejś fajnej historii i zaczną nękać aktorów. :P

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 7 kwietnia 2026, o 18:07

Z adaptacjami klasycznie cis romansów jest problem, więc... :]
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 704
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 7 kwietnia 2026, o 23:34

stasza2233 napisał(a):Tyle tych romansów hokejowych, że dziwne, że nie powstaje więcej adaptacji. Może to przerasta Netflixa, ale naprawdę jest jeszcze miejsce na jakiś inny gejowski sportowy romans. Trochę się postarać i ludzie oszaleją na punkcie jakiejś fajnej historii i zaczną nękać aktorów. :P

Netflix od jakiegoś czasu na problem z jakimikolwiek fabułami, tak że ten :explain:

Choć pewnie prędzej czy później się pokuszą. Czy oni czasem nie robili jakiejś podróby Red, White & Royal Blue?

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 8 kwietnia 2026, o 00:15

Wciąż obstawiam, że chodzi o romansowe wątki. Bardzo przyzwoicie sobie radzą np z One Piece ;)
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 8 kwietnia 2026, o 13:01

Netflix ładuje ogromną kasę w seriale takie jak One Piece i Wednesday, ale kasuje te mniejsze produkcje nawet jak nieźle sobie radzą (np. Boots). Nie pozwolą i nie czekają aż projekt zbierze fanów i rozbudzi zainteresowanie (a czasami nawet go nawet nie reklamują). Dlatego rzadko oglądam cokolwiek stamtąd.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 9 kwietnia 2026, o 00:23

Ja tylko nawiązuję do
pannazlosnica napisał(a):Netflix od jakiegoś czasu na problem z jakimikolwiek fabułami, tak że ten :explain:

:D
Bo kasa... no, RIP Wiedźmin, tak że ten ;)

***
No dobra, to zagadka: relacja rodzinna czy Relacja Rodzinna? :hyhy:
https://www.youtube.com/watch?v=egkRy1U94tA
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 9 kwietnia 2026, o 16:55

Fringilla napisał(a):Ja tylko nawiązuję do
pannazlosnica napisał(a):Netflix od jakiegoś czasu na problem z jakimikolwiek fabułami, tak że ten :explain:

:D
Bo kasa... no, RIP Wiedźmin, tak że ten ;)

***
No dobra, to zagadka: relacja rodzinna czy Relacja Rodzinna? :hyhy:
https://www.youtube.com/watch?v=egkRy1U94tA


Wiedźmina zmasakrowali po całości. Tak na dobrą sprawę, to podobał mi się tylko jeden/pierwszy odcinek. Za dużo Yennefer i niepotrzebnych zmian. Złota zasada, to być wiernym materiałowi źródłowemu - tutaj nie posłuchano. I jeszcze to nieszczęsne Blood Origin - a można było zrobić tyle ciekawych rzeczy z tym prequelem. :bezradny:

Half Man? To podobno ma być serial queerowy, ale w jakim stopniu, to nie wiem. Strzelam, że jedno i drugie. :hihi:

Fandom Heated Rivalry znowu w stanie wojny. Oberwało się teraz kamerzystce i zdjęciowcu - uznano, że faworyzowali Connora. :zalamka: To będzie długi rok. :zalamka: :zalamka:

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 9 kwietnia 2026, o 17:25

Wywiad z Wampirem jednak pokazał, że wierność źródłu nie jest łatwa do zdefiniowania. Ja stawiam na szacunek wobec źródła raczej.

I serio, to są miniony zarabiające na klikach, nie warto, a nawet nie należy, każdy fandom ma tę mniejszość.

Z pokrewnych niusów: queerowe YA "The House in the Cerulean Sea" TJ Klune mam mieć animowaną adaptację.
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 704
Dołączył(a): 24 marca 2023, o 00:02
Ulubiona autorka/autor: Emily Henry, Jane Austen, Susan Elizabeth Philips

Post przez pannazlosnica » 9 kwietnia 2026, o 17:35

Ja też nie jestem ortodoksem, jeśli chodzi o zgodność z oryginałem. Nawet cenię sobie zmiany, ale właśnie - tylko wówczas, gdy współgrają z duchem utworu.

Wiedźmina zgubiło to, że gdzieś po drodze zrobił się z niego serial, przy którym widz scrolluje coś na telefonie, bo to, co widzi na ekranie mało go angażuje, ale nie winiłabym tu w pierwszej kolejności odejścia od oryginału i przeniesienia ciężaru opowieści na Yen albo Cirillę. Serial ma inne problemy.

Avatar użytkownika
 
Posty: 29718
Dołączył(a): 17 grudnia 2010, o 11:14
Lokalizacja: i keep moving to be stable
Ulubiona autorka/autor: Shelly Laurenston, Anne Stuart

Post przez Fringilla » 9 kwietnia 2026, o 22:06

Koncept adaptacyjny głupi nie był sam w sobie, nawet jeśli wynikał z niezrozumienia oryginału/źródła, ale potknięcia realizacyjne na poziomie już scenariusza w pierwszym sezonie były... no...
„...własność intelektualna” oznacza „jakąkolwiek zasadę, prawo lub politykę, która pozwala firmie sprawować kontrolę nad swoimi krytykami, konkurentami lub klientami”
— Cory Doctorow  

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 9 kwietnia 2026, o 22:48

Szacunek. Tak to jest nawet ważniejsze od wierności materiałowi źródłowemu i Wywiad z wampirem jest świetnym przykładem. Widać pasję i fascynację, a nawet radość zarówno u twórcy jak i aktorów (jak Assad mówi o Devil's Minion - cute).

Nie wiem jak to było z tym momentem zgubieniem drogi, bo pierwszy sezon Wiedźmina był już pogubiony z trzema różnymi czasami akcji dla Ciri, Yen i Geralta. Można było się w tym odnaleźć, ale i tak wyszło dziwacznie. Dorzućmy do tego: karkołomny i na siłę feminizm - znienawidziłam Yennefer za brak konsekwencji i przypisywanie jej cudzych zasług; reprezentacja też na siłę - bi Jaskier. Aktorzy (z małymi wyjątkami) źle obsadzeni. Klimatu i swojskości tam co kot napłakał. Szkoda.

Avatar użytkownika
 
Posty: 115
Dołączył(a): 17 sierpnia 2015, o 17:56
Ulubiona autorka/autor: Agatha Christie

Post przez stasza2233 » 12 kwietnia 2026, o 05:57

Czyli w zasadzie potwierdzone, że drugi sezon Heated Rivalry to połówka The Long Game (ostatnio gdzieś o tym czytałam) i całość Role Model. Moim zdaniem to wykonalne, bo sama bym tak zrobiła.
https://www.facebook.com/61574494200841 ... 082764724/

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Romans + ...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość