stasza2233 napisał(a):Nie można cały czas czytać tych ambitnych rzeczy.
Proszę Cię, ja tam nigdy w ambitną literaturę
To po prostu kwestia tego, jak bardzo emocjonalnie opowieść satysfakcjonuje

A TOtI po prostu przeciąga po lodzie że nie ma zmiłuj.
No więc przeczytałam 2. część cyklu Bauer,
Face Off, i dopiero czytam prequelowe opowiadanie wprowadzające, i rozumiem, skąd podejście wśród czytelniczek, że faktycznie należy zdecydowanie zacząć od niego

(serio ma paranoja głęboka jest - bardzo mnie intryguje proces powstawania tej serii)
Po tym idę wreszcie w nowelę jednej z mych ulubionych autorek czyli A.L. Heard (wiem, że jej
The Trade Deadline jest najwyżej oceniana i bezpieczna do polecenia, ale ja jestem wierną fanką od czasów pierwszej lekko nieogarniętej
Hockey Bois - tu to już zupełnie "liga piwna"

i wysoce cenię wspomnianą chyba przeze mnie niedawno
Drop the Gloves
Evan Abernathy is starting a new season with the Pittsburgh Riveters. This is his shot to prove he belongs in the big leagues, and he’s determined to make it count.
There’s just one problem: his new linemate. Riley Barczyk is a league pest, seasoned brawler…and the guy who injured Evan last season.
Evan sure hasn’t forgotten, but it seems Riley has.
Now Riley’s offering to teach Evan how to fight. Worse, Evan could use the help. But all that one-on-one time with someone he can barely stand? That’s asking for trouble. It was supposed to be about learning to fight, not falling for the guy throwing the punches.
A w noweli jest twist: ekhm, element wampiryczno-paranormalny (zero spoilerów, tytuł to
Vampires Don't Play Hockey, więc będzie albo uroczo cudownie albo uroczo straszliwie...
Vampires aren’t real. And even if they were, they definitely wouldn’t play beer league hockey.
That’s what Johnny Harker tells himself, anyway. All the weird things he notices about his teammate Dima - his weird sleep schedule, his perpetually cold skin, his apparent lack of a reflection - don’t mean Dima’s an undead creature of the night.
Dima’s just his hot, slightly weird teammate. Right?
pannazlosnica napisał(a):dałabym sobie uciąć obie ręce za to, że skończył "Wichry zimy" i pewnie całą PLIO lata temu i ze zwykłej przekory tego nie wydaje

Ja mam bardzo dokładną i logicznie spinającą się wizję, co tam się zadziało, i nie jest ona oddalona od Twych podejrzeń
